Wypalił głupotę. Gwiazdy reagują na słowa Chalameta. "To jest czysta obraza"
Minęło już kilka dni, odkąd zrobiło się głośno o niefrasobliwych (delikatnie mówiąc) słowach gwiazdora na temat opery i baletu. Chalamet wypowiedział się lekceważąco na temat tych sztuk i nie uszło mu to na sucho.
- Nie chcę występować w balecie, czy takiej operze. Utrzymujmy to przy życiu, mimo że nikogo to już nie obchodzi - powiedział niepowstrzymany przez nikogo Timothée Chalamet w studio Variety. I chociaż, jak się okazuje, to nie jest pierwszy raz, gdy tak negatywnie wypowiada się o tych rodzajach sztuki, to tym razem spotkała go "zemsta".
Odkąd krótkie wideo stało się viralem, głos w internecie zabrały instytucje, artyści i "zwykli" internauci, którzy wytknęli aktorowi butę i ignorancję.
Smarzowski z Orłem za "Dom dobry": "Czynnik ludzki na pierwszym miejscu"
Swoje zdanie wyraziła także Whoopi Goldberg, aktorka, komiczka i prowadząca program "The View", w którym często dzieli się swoimi opiniami. Gdy temat zszedł na ostatni wybryk gwiazdora "Wielkiego Marty'ego", aktorka nie hamowała się.
– Pochodzisz z tanecznej rodziny, więc kiedy obrażasz czyjąś formę sztuki, to po prostu nie jest w porządku – powiedziała, nawiązując do tego, że mama i siostra Timothee były baletnicami.
Gwiazda "Uwierz w ducha" ciągnęła dalej: – Nieprzyjemnie się na to patrzy. I pewnie sam tego nie zrozumiałeś, dopóki nie pomyślałeś: "O, mam kłopoty". Mówię tylko: uważaj, chłopcze – powiedziała.
W swojej nieszczęsnej wypowiedzi Chalamet też zaznaczył, że "przeprasza", dodając "bez urazy". Goldberg to nie obchodzi: – Naprawdę, nie przepraszaj, kiedy kogoś obrażasz. To nie brzmi dobrze. Nie możesz powiedzieć: "To głupie, bez obrazy". To jest właśnie czysta obraza.
Od czasu wyemitowania wywiadu Chalameta sam zainteresowany zapadł się pod ziemię. Rozdanie Oscarów już za kilka dni, czy galę zdominują żarty z głupiej wypowiedzi aktora?