Zdążył zagrać w jeszcze jednej produkcji. Nie można przegapić
Świat żegna Jamesa Van Der Beeka, legendarnego gwiazdora "Jeziora marzeń", który zmarł w wieku 48 lat. Jego ostatnim występem na ekranie będzie rola Deana Wilsona w nadchodzącym serialu "Elle", którego premiera jest zaplanowana na platformie Prime Video.
To smutny czas dla fanów Jamesa Van Der Beeka. Legendarny aktor, znany z roli Dawsona Leery'ego w serialu "Jezioro marzeń", zmarł w wieku 48 lat po długiej walce z rakiem jelita grubego. Urodzony w 1977 r., od młodości przejawiał zainteresowanie aktorstwem, co zaowocowało wieloma rolami zarówno w telewizji, jak i w filmie. Jego partnerka życiowa, Kimberly, z którą miał szóstkę dzieci, była dla niego nieocenionym wsparciem podczas zmagań z chorobą.
Van Der Beek usłyszał diagnozę w 2023 r. Był to rak jelita grubego w trzecim stadium. Wiadomość była dla niego wstrząsem, bo prowadził zdrowy tryb życia. Choroba wpłynęła na jego życie zawodowe oraz osobiste. W 2024 r. aktor publicznie podzielił się swoją walką, inspirując wielu fanów do regularnych badań medycznych. Jego śmierć pozostawiła ogromną pustkę w sercach bliskich oraz fanów. Rodzina aktora po jego śmierci uruchomiła zbiórkę internetową, w której zaapelowała o pomoc. Krewni gwiazdora wyjaśnili, że koszty leczenia były gigantyczne.
Legendy Hollywood
Ostatnia rola Jamesa Van Der Beeka
Żal z powodu śmierci artysty wyraziło wiele znanych nazwisk Hollywood. Wśród nich znalazła się Reese Witherspoon, która współpracowała z Van Der Beekiem na początku kariery w latach 90. Aktorka opublikowała w mediach społecznościowych wzruszające pożegnanie: "Jestem zdruzgotana wiadomością o Jamesie Van Der Beeku. Cóż za niezwykły, utalentowany człowiek" - napisała. Witherspoon podkreśliła jego dobroć i klasę, dodając, że w tych trudnych chwilach modli się, aby "anioły czuwały nad jego rodziną".
Witherspoon i Van Der Beek nawiązali ponownie współpracę przy serialu "Elle", prequelu "Legalnej blondynki". Była to ostatnia rola Van Der Beeka, który wcielił się w postać Deana Wilsona - kuratora oświaty i kandydata na burmistrza. Produkcja ma na celu ukazanie młodzieńczych lat Elle Woods i doświadczeń, które ukształtowały tę ikoniczną postać.
W tytułową rolę wcieli się Lexi Minetree. Witherspoon nie kryje entuzjazmu wobec projektu, zapowiadając, że widzowie zobaczą dorastającą bohaterkę. W obsadzie znaleźli się również m.in. June Diane Raphael i Tom Everett Scott. Premiera serialu zaplanowana jest na 1 lipca na platformie Prime Video.