60 mln widzów w polskich kinach. "Avatar" nie ma szans, by go przebić

Jaka seria zagranicznych filmów cieszyła się w polskich kinach największą popularnością w historii? "Avatar", "Titanic" czy "Gwiezdne wojny" to przy niej jedynie przeciętniaki. 62 lata temu miał premierę niemiecko-jugosłowiańsko-francuski western "Winnetou: Złoto Apaczów".

Old Shatterhand i WinnetouOld Shatterhand i Winnetou
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Przemek Romanowski

Z prawdą o czasach Dzikiego Zachodu ten europejski western, podobnie zresztą jak większość hollywoodzkich produkcji, niewiele miał wspólnego. Dziki Zachód jaki znamy z książek Karola Maya, świat kowbojów i rewolwerowców to w dużej mierze mit stworzony przez popkulturę. Prawdziwa, często bardzo okrutna historia kolonizacji Ameryki została zastąpiona romantyczną wizją na czele ze stereotypem białego kowboja.

Tymczasem w XIX wieku co trzeci mężczyzna wykonujący ten zawód miał czarną skórę, kowbojami byli również Meksykanie i rdzenni Amerykanie. Biali osadnicy z różnych części USA i Europy nie garnęli się zbytnio do tej pracy, bo była ciężka i nisko płatna. Mitem był też cały życiorys Karola Maya, który podróżował głównie po Niemczech i przez lata nadbudowywał swoją legendę.

"Kultura WPełni". Daniel Olbrychski nie zamierza milczeć. "Dlaczego miałbym mieć odebrany głos?"

Zachowały się wywiady z pisarzem z XIX wieku, w których opowiadał, że większość życia spędził na Dzikim Zachodzie, że w Ameryce był 20 razy, że wciąż nie może pogodzić się ze śmiercią swojego przyjaciela Winnetou, że coraz trudniej wracać mu na prerię, bo bizony prawie wytępiono, a Indianie stają się coraz bardziej nieufni. Ludzie mu wierzyli. Dopiero później okazało się, że pierwszą i jedyną podróż (sześciotygodniową) do Ameryki Karol May odbył w 1908 roku, a więc już po napisaniu swoich najsłynniejszych powieści, w których Dziki Zachód i inne egzotyczne miejsca opisywał opierając się na wiedzy zaczerpniętej z innych powieści literatury popularnej oraz bogatej wyobraźni.

I taką też mityczną historię Dzikiego Zachodu przedstawiają filmy zrealizowane na podstawie książek Karola Maya. 11 grudnia 1963 roku miała premierę pierwsza część trylogii "Winnetou". Niemiecko-jugosłowiańska-francuska koprodukcja stała się jednym z największych przebojów kina europejskiego, a w Polsce to widzowie dosłownie oszaleli na jej punkcie. Film zawitał u nas wprawdzie z trzyletnim opóźnieniem, ale jak się pojawił to przed kinami tworzyły się większe kolejki niż przed sklepami.

"Winnetou: Złoto Apaczów"
"Winnetou: Złoto Apaczów" © materiały prasowe

Trylogia "Winnetou", w naszym kraju występująca z podtytułami: "Złoto Apaczów", "Ostatni renegaci", "Ostatnia walka", zgromadziła w polskich kinach w sumie 23 mln widzów. Większą popularnością cieszyły się tylko ekranizacje dzieł Henryka Sienkiewicza: "Krzyżacy", "W pustyni i w puszczy" oraz "Potop". "Winnetou" stał się też najpopularniejszą zagraniczną filmową serią w historii. I pewnie żadna produkcja nie zbliży się już do jej osiągnięcia. Największe hollywoodzkie przeboje ostatnich 35 lat – dwie części "Avatara" zgromadziły po 3,6 mln widzów. Jeśli trzecia będzie cieszyć się podobną popularnością, to w sumie da nam to wynik w granicach 11 mln widzów.

To nie wszystko. Filmów opartych na powieściach Karola Maya w latach 60. powstało jedenaście. Aż dziewięć z nich znalazło się w Top 100 największych kinowych przebojów w historii polskich kin: "Olda Surehanda" obejrzało 7,5 mln widzów, "Winnetou i Apanaczi" oraz "Winnetou w Dolinie Śmierci" – 4,9 mln widzów. Czteromilionowy pułap przekroczyły także "Winnetou i król nafty", "Skarb w Srebrnym Jeziorze" oraz "Winnetou w Dolnie Sępów". W sumie wszystkie ekranizacje książek Karola Maya zgromadziły w polskich kinach około 60 milionów widzów (źródło: "Kino Plus" Krzysztofa Kucharskiego - na podstawie danych zbieranych w dystrybucji kinowej).

"Winnetou: Złoto Apaczów"
"Winnetou: Złoto Apaczów" © materiały prasowe

Jak zapewne pamiętają starsi widzowie, w postać legendarnego Winnetou wcielił się francuski aktor Pierre Brice. Jego przyjaciela Old Shatterhanda, z którym Winnetou zawarł przymierze krwi, zagrał amerykański gwiazdor, znany wcześniej z roli Tarzana – Lex Barker. W filmach nigdy jednak nie usłyszeliśmy ich głosu, zostali zdubbingowani przez niemieckich aktorów ("Winnetou" był także pokazywany w polskiej wersji językowej). Do dziś osobliwych wrażeń doświadcza widz, gdy słyszy jak wódz Apaczów krzyczy "Hände hoch!" ("Ręce do góry!").

Cóż, film nie dąży do realizmu. "Świadczą o tym nie tylko bajecznie kolorowe, zawsze czyste stroje bohaterów, ale i spora dawka humoru. Czasami niezamierzonego, ale też trudno nie śmiać się, kiedy bandyci z Dzikiego Zachodu krzyczą na głos "Hände hoch!" - napisał Michał Zacharzewski w "Z dala od polityki".

Wybrane dla Ciebie
Polska koprodukcja walczy o Oscara. "Brzydka siostra" to film tylko dla dorosłych widzów
Polska koprodukcja walczy o Oscara. "Brzydka siostra" to film tylko dla dorosłych widzów
Widzowie dali się nabrać. W Polsce stał się przebojem. Omijać z daleka
Widzowie dali się nabrać. W Polsce stał się przebojem. Omijać z daleka
Pościgi, zamachy i pakt z diabłem. Zwiastun "Nocnego agenta" nie daje odetchnąć
Pościgi, zamachy i pakt z diabłem. Zwiastun "Nocnego agenta" nie daje odetchnąć
Widowisko domyka kultową trylogię. "To jak jazda w Formule 1 - tylko w siodle"
Widowisko domyka kultową trylogię. "To jak jazda w Formule 1 - tylko w siodle"
"Posunąłem się za daleko". Gwiazdor przyznaje się do błędów
"Posunąłem się za daleko". Gwiazdor przyznaje się do błędów
Amy Madigan po 40 latach znów z nominacją do Oscara. "Surrealistyczne"
Amy Madigan po 40 latach znów z nominacją do Oscara. "Surrealistyczne"
"Całkowicie zignorowana". Setki milionów dolarów i zero nominacji
"Całkowicie zignorowana". Setki milionów dolarów i zero nominacji
Oscary 2026. "Grzesznicy" rozbili bank, gdzie można zobaczyć film?
Oscary 2026. "Grzesznicy" rozbili bank, gdzie można zobaczyć film?
Polka z nominacją do Oscara! Co za wyróżnienie
Polka z nominacją do Oscara! Co za wyróżnienie
Gwiazdy Hollywood mówią "dość". Pójdą na wojnę z AI?
Gwiazdy Hollywood mówią "dość". Pójdą na wojnę z AI?
Aktor "Gwiezdnych wojen" sięgnął dna. Nowe zdjęcie daje nadzieję
Aktor "Gwiezdnych wojen" sięgnął dna. Nowe zdjęcie daje nadzieję
Powraca polski superprzebój. Zachwycał się nim cały świat
Powraca polski superprzebój. Zachwycał się nim cały świat
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥