Już do obejrzenia w domu. W kinach zgromadził ponad 400 tys. widzów
Podczas ubiegłorocznego festiwalu w Gdyni "Ministranci" otrzymali Złote Lwy dla najlepszego filmu roku, a także nagrodę za scenariusz, montaż, Nagrodę Sieci Kin Studyjnych, Nagrodę Publiczności i Złotego Klakiera dla najdłużej oklaskiwanego filmu. Kinowy przebój można już obejrzeć na platformie Prime Video.
Krytycy i widzowie Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych byli zgodni, że obejrzeli jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. "Narzekamy co roku, że polskie kino to patologia, przemoc i dołujące historie. Ale za każdym razem trafiają się perełki, od których bije pozytywną energią i tacy są ‘Ministranci’. Choć historia nie zawsze jest leciutka, to jest to jeden z nielicznych filmów, po których z kina wychodzi się z uśmiechem na ustach i satysfakcją, że o trudnych tematach można opowiadać w lekki sposób ze świetnymi żartami. Na takie produkcje warto czekać" - napisała Magda Drozdek w recenzji.
"Nic nie możesz zagrać". Ireneusz Czop o najcichszej, najtrudniejszej scenie w "Zapiskach śmiertelnika"
"Ministranci" to historia grupy nastoletnich ministrantów z parafii na blokowisku, którzy postanawiają założyć podsłuch… w konfesjonale. Zamaskowani niczym Zorro i z ambicjami na miarę Robin Hooda, stają się sędziami w swoim osiedlowym świecie, pomagając potrzebującym i wymierzając kary za grzechy. Szlachetna misja przeradza się jednak w niebezpieczną grę, w której coraz trudniej rozpoznać, kto tak naprawdę stoi po stronie światła i dobrej stronie mocy.
Reżyser Piotr Domalewski wraca w filmie do własnych doświadczeń: "Ja tam byłem, wiem, jak to wygląda. (…) To film, który o trudnych tematach opowiada w lekki, czasem absurdalny sposób. Chciałem stworzyć historię, która będzie metaforą problemów współczesnych młodych ludzi".
"Ministranci" podbili nie tylko festiwalową, ale także kinową widownię. Pod koniec ubiegłego roku film zgromadził w kinach aż 400 tys. widzów. Stał się jednym z popularniejszych polskich filmów ubiegłego roku, choć wydawał się być tzw. festiwalową produkcją ("Ministranci" zostali ostatnio zakwalifikowani do programu prestiżowego festiwalu w Palm Springs), zbyt hermetyczną dla szerokiej widowni.
26 lutego nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni film Piotra Domalewskiego zadebiutował na platformie Prime Video, gdzie cieszy się dużo większą popularnością niż głośna produkcja "Urwisko" z Priyanką Choprą Jonas i Karlem Urbanem. Od trzech dni jest numerem jeden w Polsce i tylko szkoda, że nie mogą jej obejrzeć widzowie w innych krajach.