Już do obejrzenia w domu. Ten film dosłownie "wymiata"
Trzeba było mieć sporo odwagi, aby w dzisiejszych czasach zrealizować tak zwariowaną komedię i na dodatek wprowadzić ją do kin podczas bożonarodzeniowego okresu. Ryzyko podjęte przez twórców "Anakondy" opłaciło się. Film stał się hitem. Teraz można go już wypożyczyć na platformach VOD.
Filmy komediowe przeżywają w ostatnich latach kryzys, jakiego nie doświadczyły w całej swojej historii. "Widzowie nie lubią już wspólnie śmiać się, co było główną zaletą oglądania komedii w kinach" – napisał krytyk "Decidera". Wystarczy zauważyć, że np. w latach 90. największymi gwiazdami kina byli komicy: Eddie Murphy, Jim Carrey, Adam Sandler, Ben Stiller.
Kultura WPełni: Juliusz Machulski o filmach swojego życia i Polsce
Tymczasem od dwóch, a nawet trzech dekad nie pojawiła się w Hollywood żadna nowa komediowa gwiazda. Brakuje także dobrych scenariuszy, z których mogliby skorzystać weterani gatunku. To, co krąży pomiędzy wytwórniami, jest na ogół zbyt słabe, aby skierować projekt do kinowej produkcji. Platformy streamingowe są mniej wybredne, ale i tam dobrych komedii jest jak na lekarstwo. Z braku laku widzowie oglądają więc odgrzewane przez platformy streamingowe kotlety - "Książę w Nowym Jorku 2", "Gliniarz z Beverly Hills: Axel F" czy "Farciarz Gilmore 2".
Promykiem nadziei na odrodzenie się komedii są takie ubiegłoroczne produkcje, jak "Naga broń" czy "Anakonda". Twórcami tego drugiego filmu byli Tom Gormican i Kevin Etten, specjaliści od robienia filmu w filmie. Razem nakręcili znakomity "Nieznośny ciężar wielkiego talentu", gdzie Nicolas Cage wcielił się w Nicka Cage’a.
Bohaterami ich najnowszego filmu są dwaj przyjaciele przechodzący kryzys wieku średniego, którzy postanawiają spełnić swoje marzenie i wyruszyć do Amazonii, aby nakręcić reboot swojego ulubionego filmu – "Anakondy". Akcja nabiera tempa, gdy pojawia się prawdziwa gigantyczna anakonda, zamieniając ich komicznie chaotyczny plan filmowy w arenę walki o przetrwanie.
Zwariowaną produkcję napędza Jack Black, który zawsze miał wielu fanów, ale od czasu premiery "Minecraft. Film" w mediach społecznościowych stał się megagwiazdą. "Jack Black wymiata!", "Anakonda spotyka ‘Jaja w tropikach’. Uwielbiam to!", "Kapitalny pomysł, żeby z gigantycznego dusiciela zrobić genialnego aktora komediowego!", "Tak zły, że aż genialny" – czytamy w opiniach także polskich widzów. "Anakonda" zarobiła w kinach 135 mln dolarów. Teraz można ją wypożyczyć na platformach Rakuten TV, Canal+, Player oraz Pilot WP.