W kinach poniósł klęskę. Teraz krytycy i widzowie się nim zachwycają
9 stycznia 2026 roku "Donnie Darko" Richarda Kelly’ego trafi do polskich kin. Jest to produkcja, która miała światową premierę w… 2001 roku. Widzowie w naszym kraju musieli więc czekać aż 25 lat, aby móc obejrzeć na dużym ekranie ten kultowy klasyk kina.
Przed laty "Donnie Darko" nie trafił do polskich kin z prostego powodów. Była to bowiem niezależna produkcja, która nie przebiła się w amerykańskich kinach. Miała pecha, bo jej premiera odbyła się kilka tygodni po zamachach z 11 września, a wówczas ani media, ani tym bardziej widzowie nie mieli za bardzo ochoty oglądać filmu, którego punktem wyjścia jest katastrofa lotnicza.
Filmowe podsumowanie 2025 roku. Które tytuły trzeba obejrzeć?
Kilka miesięcy później "Donnie Darko" został wydany na DVD i po pewnym czasie zyskał status jednego z najbardziej kultowych tytułów XXI wieku. Stał się jednym z pierwszych filmów, który "żył" w internecie. Był interpretowany, rozbierany na części i składany na nowo przez widzów. Do dziś pozostaje zagadką i jednym z najsłynniejszych puzzle movies w historii kina. To tytuł kultowy dla pokolenia millenialsów (i nie tylko), który dla wielu kinomanów stanowił pierwszą poważną filmową fascynację.
Dziś "Donnie Darko" często otwiera rankingi najlepszych filmów psychologicznych wszech czasów. Jego tytułowy bohater (znakomity Jake Gyllenhaal w jednej ze swoich pierwszych ról) jest nastolatkiem nierozumianym przez najbliższe otoczenie. Mimo ogromnej inteligencji cierpi na zaburzenia emocjonalne, przez co powszechnie uważany jest za dziwaka. Pewnego wieczoru Donnie dostrzega postać ogromnego królika, który podstępem wywabia go z domu i w ten sposób ratuje życie. Frank, takie imię ma widziana przez Donniego postać, jest przybyszem z przyszłości i wybiera głównego bohatera do wykonywania szeregu dziwnych zadań, które będą mieć wpływ na nastolatka i jego bliskich.
"Donnie Darko" to niezwykle interesujący i intrygujący obraz, poruszający tematy podróży w czasie oraz społecznego wyobcowania. Główne przesłanie filmu nie jest łatwe do odczytania. Oryginalne kino, które musi poznać każdy kinoman. "Jeden z najbardziej fascynujących filmów jakie widziałem. Pozostawia ogromne pole do manewru w interpretacji" – czytamy w recenzji Jana Tracza.
Kinowa premiera filmu Richarda Kelly’ego w Polsce została zaplanowana na 9 stycznia. Będzie go można obejrzeć m.in. w ramach cyklu "Kultowe Kino" w sieci multipleksów Multikino.