"Jesteś kretynką i zniszczyłaś ten film". Aktorka publicznie zmieszana z błotem
Ruby Rose, aktorka znana z "Orange is the new black", otwarcie zaatakowała Sydney Sweeney, gwiazdę filmu "Christy", który zaliczył druzgocącą porażkę w kinach. Rose oskarża o to aktorkę, która wcieliła się w główną bohaterkę.
Sydney Sweeney wciela się w legendarną bokserkę Christy Martin w nowym filmie biograficznym "Christy". Rozpisywaliśmy się o tym, jak aktorka poddała się morderczym treningom i zmieniła dietę, by przybrać na wadze 13 kg w krótkim czasie, upodobnić się do bohaterki, którą miała grać. Zastanawialiśmy się kilka miesięcy temu, kto wyjdzie zwycięsko z walki: Dwayne Johnson ze "Smashing machine" czy właśnie Sweeney ze swoją "Christy". Okazało się, że dwa te tytuły poniosły klęskę w kinach.
Podczas premierowego weekendu film z Sydney zarobił w Stanach zaledwie 1,3 mln dolarów przy bardzo słabej średniej na kino (raptem 600 dolarów). To już trzecia z rzędu porażka filmu z Sydney Sweeney na przestrzeni zaledwie trzech miesięcy ("Americana", "Eden", "Christy"). "Smashing machine" zarobił w kinach w premierowy weekend więcej, ale wciąż śmiesznie mało: 6 mln dolarów.
Rekordziści. Te filmy zarobiły najwięcej, kwoty przyprawiają o zawrót głowy
To kolejne niekorzystne dla wizerunku Sweeney wieści po aferze z reklamą jeansów, po której aktorka była oskarżana o radość z tego, że jest biała, ma blond włosy i niebieskie oczy. Ostatnim wywiadem nie poprawiła swojej sytuacji. Mając okazję zabrać głos i zaprzeczyć np. temu, że reklama miała ksenofobiczny wydźwięk, stwierdziła, że... gdy będzie miała coś do powiedzenia, ludzie się o tym dowiedzą. Teraz inna aktorka, Ruby Rose, otwarcie zaatakowała ją na platformie Threads, twierdząc, że widziała scenariusz i że sama miała zagrać w tym filmie.
"Oryginalny scenariusz 'Christy' był niesamowity. Naprawdę zmieniający życie. Miałam zagrać Cherry. Wszyscy dobrze znaliśmy ten materiał – większość z nas była faktycznie queer"- pisze Rose. Tymczasem Sydney na swoim Instagramie napisała, że nie zrobiła tego filmu dla liczb, a "dla ludzi". Rose odniosła się do tych słów:
"Nikt z tych 'ludzi'" nie chce oglądać kogoś, kto nas nienawidzi, a mimo to udaje, że jest jednym z nas. Jesteś kretynką i zniszczyłaś ten film. Kropka. Christy zasługiwała na coś lepszego" - napisała dosadnie.