Kelley Wolf nie ma już zakazu zbliżania do męża. Sąd zadecydował
Scott Wolf zrezygnował z czasowego zakazu zbliżania wobec Kelley Wolf, a sąd w Utah oficjalnie zamknął sprawę. To przełom w trwającym od kilku miesięcy konflikcie między małżonkami.
We wtorek sąd w Utah przychylił się do wniosku prokuratury okręgowej i ostatecznie zamknął sprawę o naruszenie zakazu zbliżania, dotyczącego aktora Scotta Wolfa (znanego z serialu "Ich pięcioro") i jego żony Kelley Wolf. Jednocześnie umorzono osobne postępowanie wobec Kelley Wolf o rzekome nękanie swojego męża. Rozstrzygnięcie zapadło "w ramach globalnego rozwiązania" toczącego się konfliktu.
Według wcześniejszych doniesień, Scott Wolf pod koniec grudnia wycofał się z dalszego egzekwowania zakazu zbliżania, a obowiązujące wcześniej środki ochronne zostały uchylone. To ważny gest w konflikcie, który eskalował po złożeniu przez aktora pozwu rozwodowego w czerwcu ubiegłego roku. Niedługo potem Kelley Wolf zamieściła wideo z policyjnej interwencji, informując, że została objęta przymusową obserwacją psychiatryczną.
Półnagi i niegrzeczny Jason Momoa w nowej komedii akcji
Po tych wydarzeniach Scott Wolf otrzymał czasową wyłączną opiekę nad trójką dzieci – synami Jacksonem i Millerem oraz córką Lucy. Utrzymano też zakaz kontaktu dla Kelley Wolf, który został formalnie zniesiony 19 lipca. Kilka tygodni później napięcia ponownie narosły: 26 sierpnia Kelley Wolf została zatrzymana pod zarzutami nękania elektronicznego oraz ujawnienia danych osobowych rodziny, a sąd zakazał jej kontaktu z mężem i dziećmi poza mediacjami.
Aktor skomentował sytuację medialnie, podkreślając po oskarżeniach ze strony żony. - To są całkowicie bezpodstawne i bardzo niebezpieczne zarzuty. I jest to traumatyczne dla naszych dzieci - powiedział. Kelley Wolf następnie wycofała swoje zarzuty w publicznym oświadczeniu: "Chcę to jasno powiedzieć: nie wierzę, że Scott zrobiłby krzywdę naszym dzieciom. Straciłam karierę, reputację, dzieci, swoją uczciwość i honor. Jako rodzic straciłam wszystko poza życiem".
Kelley Wolf została ostatecznie obciążona trzema wykroczeniami: jednym za nękanie komunikacją elektroniczną oraz dwoma za ujawnianie danych osobowych. Posiedzenie sądu w tej sprawie przesunięto o pół roku - do 28 lipca.
We wrześniu Kelley Wolf została przyjęta do szpitala psychiatrycznego w Utah po tym, jak miała grozić mężowi i sobie. Sąd zarządził wtedy przymusowe skierowanie na leczenie psychiatryczne. - Cieszę się, że tam trafię. To świetne miejsce i sama polecałam je jako specjalista zdrowia psychicznego. Mam nadzieję, że to pomoże - mówiła Kelley podczas przesłuchania sądowego. Jej dalsze leczenie odbywało się już w innym ośrodku, gdzie trafiła w dniu swoich 49. urodzin.