Netflix długo pudruje Kylie Minogue. Dopiero finał uderza naprawdę mocno
Netflix długo pokazuje Kylie Minogue jako kolejną błyszczącą ikonę popu bez rys i pęknięć. Dopiero finał dokumentu uderza naprawdę mocno. Bo pod cekinami i perfekcyjnym uśmiechem kryje się historia kobiety, która od lat walczy nie tylko o karierę, ale i o samą siebie.