Netflix padł. Finał "Stranger Things" sparaliżował serwis
Noc z 31 grudnia na 1 stycznia była wielkim świętem popkultury. Netflix wypuścił finałowy odcinek serialu "Stranger Things". Nie wszyscy mogli włączyć epizod równo z godziną premiery, bo serwis uległ awarii.
Finał jednego z najpopularniejszych seriali w historii nie obył się bez problemów. Zainteresowanie ostatnim odcinkiem "Stranger Things" było tak ogromne, że Netflix uległ awarii. Jak donosi serwis "Variety", do wpadki serwisu doszło w momencie udostępnienia ostatniego epizodu serialu. W Polsce była wtedy godz. 2:00.
Użytkownicy, który trafili na błąd, otrzymali komunikat: "Coś poszło nie tak. Przepraszamy, mamy problem z twoim żądaniem. Na stronie głównej znajdziesz wiele innych tytułów do odkrycia". Fani serialu alarmowali o trudnościach za pośrednictwem mediów społecznościowych. Awaria trwała około minuty. Ustępowała po kilkukrotnym odświeżeniu strony.
Top Seriale. Oto osiem najlepszych seriali 2025 roku
Finałowy odcinek "Stranger Things"
Finałowy epizod "Stranger Things" mógłby kandydować do miana filmu pełnometrażowego, bo trwa aż 128 minut. Większość fanów obejrzy produkcję w domowym zaciszu, ale szczęśliwcy przeżyją emocje związane z premierą w kinach. Wyjątkowa możliwość jest dostępna w USA i w Kanadzie, a skorzysta z niej ponad milion widzów w 620 kinach.
To nie pierwszy raz, kiedy popularność "Stranger Things" przyprawia o ból głowy ekipę od obsługi technicznej Netfliksa. Platforma zanotowała awarię 26 listopada, kiedy premierę miały pierwsze cztery odcinki finałowego sezonu "Stranger Things". Wówczas serwis potrzebował pięciu minut, żeby uporać się z problemem. Netflix zmagał się z awarią także w 2022 r. przy okazji premiery finału czwartego sezonu serialu o nastolatkach z Hawkins.