Nie do poznania. Takiego go przyłapali paparazzi
Zakrwawiony, przemoczony i udręczony. Takiego Brada Pitta nieczęsto możemy oglądać. Sfotografowali go paparazzi na greckiej wyspie Hydra, gdzie kręci swój najnowszy film.
Jeden z najprzystojniejszych współczesnych aktorów Hollywood ma 62 lata, ale na co dzień trudno uwierzyć, że Brad Pitt zbliża się do sędziwego wieku. Jednak charakteryzacja do jego najnowszego projektu robi swoje. Na planie gwiazdor nie wyglądał najlepiej.
Najlepszy polski aktor? Nominowani w plebiscycie Top Seriale 2026
Co takiego kręci? To film "Jeźdźcy", adaptacja powieści Toma Wintona z 1995 roku. Jak czytamy w serwisie Deadline, powieść opowiada historię Freda Scully’ego (Brad Pitt), który po dwóch latach podróży po Europie trafia do Irlandii wraz z żoną i córką. Za sprawą spontanicznego impulsu żony, Jennifer (Julianne Nicholson), kupują starą wiejską posiadłość stojącą w cieniu zamku. Podczas gdy Scully przez wiele tygodni samotnie remontuje dom, Jennifer wraca do Australii, by spieniężyć ich majątek. Gdy Scully przyjeżdża na lotnisko w Shannon, by odebrać Jennifer i ich siedmioletnią córkę, Billie, z samolotu wychodzi tylko Billie - sama. Nie ma żadnej notatki ani wyjaśnienia, ani jednego słowa od Jennifer, a wstrząs sprawia, że dziewczynka traci mowę. W tej jednej chwili życie Scully’ego rozpada się na kawałki.
Film ma wyprodukować studio A24, które słynie z intrygujących filmów (należy tu wymienić choćby "Wszystko, wszędzie, naraz" czy "Kopnęłabym cię, gdybym mogła"). Reżyserem jest Edward Berger - twórca nagrodzony Oscarem za "Na Zachodzie bez zmian" czy "Konklawe". Scenariusz zaadaptował z kolei David Kajganich, człowiek odpowiedzialny za "Terror" czy "Suspirię". Z taką obsadą i twórcami zapowiada się kawał dobrego kina.