Odmówiła bardzo intymnej sceny. "Tata miałby zawał"
Gwyneth Paltrow wyjaśniła, dlaczego w 1998 r. zdecydowała się odrzucić propozycję zagrania w odważnej scenie miłosnej z Ethanem Hawke'em. Powód? Obawa o reakcję jej rodziny.
Gwyneth Paltrow w 1998 r. otrzymała propozycję zagrania w śmiałej scenie miłosnej z Ethanem Hawke'em w filmie "Wielkie nadzieje" w reżyserii Alfonso Cuaróna. Aktorka jednak zdecydowała się wtedy odmówić, a powodem była troska o reakcję jej rodziny, na co zwróciła uwagę w niedawnym wywiadzie.
Helena Englert o kulisach kręcenia scen erotycznych: "Koordynator intymności powinien być standardem na planie"
Pamiętacie ten film? "Wielkie nadzieje" to dla wielu prawdziwy klasyk z ikonicznymi scenami. Opowiadał historię Finna (Ethan Hawke), który za dzieciaka zakochuje się w ślicznej, ale niestety nieosiągalnej Estelli (Paltrow), która bawi się jego uczuciami. Przez nią porzuca marzenia. Po latach dostaje propozycję niemal nie do odrzucenia - dostanie potrzebne pieniądze na własną wystawę, jeśli wyjedzie do Nowego Jorku i wróci do swojej pasji, rysowania. W Nowym Jorku kolejny raz jego drogi przecinają się z Estellą.
Choć w filmie nie brakuje "momentów", to w "Wielkich nadziejach" mogła pojawić się odważna scena seksu. Paltrow i Hawke wspomnieli o tym w rozmowie dla "Variety". Aktor przypomniał szczegóły propozycji reżysera. - Czy pamiętasz, jak Alfonso opisywał ci scenę miłosną? - zapytał Hawke, co wywołało śmiech u Paltrow, która wspominała, że była to scena tak odważna, że uznała ją za nieodpowiednią, biorąc pod uwagę ówczesne obiekcje swojej rodziny.
- Mój tata dostałby zawału! - rzuciła Paltrow.
Jak miała wyglądać ta scena? - On zejdzie na ciebie, kamera zjedzie w dół po twoim brzuchu, a potem pojedzie w górę po twoich piersiach! A potem zrobi zbliżenie na twoją twarz, gdy osiągniesz ekstazę! A kiedy ją osiągniesz, światło eksploduje jak słońce! - tak wspominali słowa Cuarona.
Aktorka przyznała, że w początkowych latach jej kariery, była bardzo świadoma tego, co mogą zobaczyć jej ojciec i dziadek. - Byłam naprawdę samokrytyczna wobec tego typu rzeczy - tłumaczyła Paltrow. Obecnie takie sceny budzą w niej znacznie mniej niepokoju.
Ethan Hawke pochwalił Paltrow za jej profesjonalizm i świadomość konsekwencji decyzji dotyczących kariery w Hollywood. - Miałaś świadomość, jak mogą być manipulowane takie obrazy i co to oznaczało dla twojej rodziny - powiedział aktor, dodając, że Paltrow zawsze wiedziała, jak radzić sobie z presją.