On zdobędzie licencję na zabijanie? Faworyt do roli nowego Bonda
Czy Jacob Elordi zostanie nowym Jamesem Bondem? Wskazuje na to coraz więcej informacji. Po erze Daniela Craiga nadchodzi rewolucja w serii o agencie 007. Twórcy celują w restart serii i najmłodszego szpiega w historii.
James Bond chwilowo ma przerwę w ratowaniu świata przed zagładą. Ostatni film o przygodach agenta 007 "Nie czas umierać" miał premierę w 2021 r. Wtedy też z rolą słynnego szpiega pożegnał się Daniel Craig, który wystąpił jako Bond w aż pięciu filmach. Oczywiście Hollywood nie znosi próżni i kwestią czasu było, aż licencję na zabijanie zdobędzie nowy aktor.
Pewne jest to, że nowy film o Jamesie Bondzie wyreżyseruje Denis Villeneuve. To twórca wielu hollywoodzkich widowisk, takich jak "Nowy początek", "Blade Runner 2049" czy "Diuna". Kanadyjski reżyser przyznał, że możliwość stworzenia kolejnej odsłony cyklu przygód o agencie 007 to spełnienie jego marzeń. Villeneuve chce zaprezentować nowe podejście, jednocześnie szanując klasyczne motywy kultowej serii. Film powstaje pod szyldem Amazon MGM Studios, a największą niewiadomą pozostaje nazwisko aktora, który zagra główną rolę.
Ashton Kutcher powraca, by szokować
Jacob Elordi nowym Jamesem Bondem?
Dziennikarz Roger Friedman potwierdził pogłoski, że największe szanse na rolę Jamesa Bonda ma Jacob Elordi. 28-letni aktor, który otrzymał nominację do Oscara za rolę we "Frankensteinie", ma za sobą pasmo sukcesów i współpracę z wybitnymi reżyserami. Elordi jest na fali wznoszącej w Hollywood, więc nic dziwnego, że producenci nowego filmu o agencie 007 zabiegają o jego udział w projekcie.
Elordi odbył już podobno spotkania ze studiem Amazon/MGM oraz Villeneuve'em. Właściciele praw do marki dążą do zrestartowania serii z młodszym aktorem, co uczyniłoby Elordiego najmłodszym agentem 007 w historii. Zdjęcia próbne oraz ostateczna decyzja mają nastąpić w połowie 2026 r.
Scenariusz do "Bond 26" pisze Steven Knight, twórca "Peaky Blinders". Planuje ukazać surową, brutalną historię o początkach agenta, być może osadzoną w latach 50. lub 60. XX w. Nowy Bond ma wyglądać na kogoś zdolnego zabić gołymi rękami. Zdjęcia do produkcji mają ruszyć na przełomie 2026 i 2027 r.