Oscary 2025. Jako jedyna oddała hołd Ukrainie. Reszta sali oszalała
Długo podczas tegorocznej oscarowej gali musieliśmy czekać na pierwsze wspomnienie wojny w Ukrainie, którą trzy lata temu najechała Rosja. "Chwała Ukrainie!" wybrzmiało dzięki Daryl Hannah.
Daryl Hannah, 64-letnia gwiazda filmu "Kill Bill", pojawiła się na scenie, by wręczyć nagrodę za najlepszy montaż filmowy. Rozpoczynając swoją prezentację, wypowiedziała słowa "Slava Ukraine!", co oznacza "Chwała Ukrainie". Publika w Dolby Theatre nagrodziła ją gromkimi brawami. Poza aktorką nikt nie odważył się wspomnieć o wojnie.
Jej komentarz mógł odnosić się do ostatniej, zaskakującej wymiany zdań między prezydentem Donaldem Trumpem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Gabinecie Owalnym, dotyczącej prób zawarcia rozejmu w wojnie Rosji z Ukrainą.
Co ciekawe, z rąk Daryl Hannah nagrodę odebrał Sean Baker, reżyser, scenarzysta i montażysta "Anory", do którego zaangażowano rosyjskich młodych aktorów. Produkcja święciła największe triumfy na gali, zdobywając pięć statuetek w kategoriach: najlepszy film, reżyser, aktorka pierwszoplanowa, montaż, scenariusz oryginalny.
Jeden z najdroższych seriali Apple TV+ wrócił! "Rozdzielenie" za bimbaliony dolarów zaskakuje widzów, podobnie jak "The Pitt" od Maxa, który opowiada dramaty z SOR-u. Coś tu jednak nie gra, o czym opowiadamy w "Clickbaicie". Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej: