Pokazali prawdę o Polakach? Mroczne kulisy filmu "Pojedynek"
Antoni Pawlicki podkreśla, że siłą thrillera historycznego „Pojedynek” w reżyserii Łukasza Palkowskiego są niejednoznacznie postacie. Osadzona w 1939 r. megaprodukcja o polskich jeńcach w radzieckiej niewoli celowo stawia na konstrukcję antybohatera, co stanowi o jej nowoczesności i atrakcyjności. - Widzowie to lubią - ocenia Pawlicki.
Antoni Pawlicki w filmie "Pojedynek" gra rolę podporucznika Tucholskiego. Aktor w rozmowie z "PAP" zwraca uwagę, że choć fabuła czerpie z prawdziwych wydarzeń, jej celem jest oddanie niezwykle skomplikowanej natury ówczesnego polskiego społeczeństwa. - Tam jest ktoś, kto ma poglądy patriotyczne, tam jest Żyd, polski antysemita, jest prawak, lewak, jest kalejdoskop postaci, które nie są jednorodne, a jednocześnie jednoczą się w tym nieracjonalnym i nielogicznym oporze - wyjaśnia aktor.
"Pojedynek" - Polacy w obliczu ekstremalnego zagrożenia
Osią fabularną filmu "Pojedynek" jest tytułowe starcie wybitnego polskiego pianisty z bezwzględnym radzieckim agentem. Od tego, czy muzyk ulegnie indoktrynacji, zależą losy tysięcy rodaków. W tej trzymającej w napięciu produkcji zagrała imponująca, międzynarodowa obsada, w tym m.in. Jakub Gierszał, Tomasz Kot, Bogusław Linda i gwiazda "Gry o tron" Aiden Gillen. Film można oglądać w kinach od 27 lutego.