Ponad 30 mln! Nowy thriller jest przebojem jakich mało
Nowy thriller z wątkiem porwania dziecka i małżeńskim dramatem w tle to hit. W Stanach serial "All Her Fault" przez tydzień widzowie oglądali przez 33,6 miliona godzin. Gdzie i kiedy będziemy mogli zobaczyć tę produkcję w Polsce?
"All Her Fault" (nie ma jeszcze polskiego tytułu) to serial na podstawie książki o tym samym tytule autorstwa Andrei Mary. Zaczyna się od sceny, w której główna bohaterka (wspaniała Sarah Snook, czyli Shiv z "Sukcesji") chce odebrać swojego synka od znajomej mamy ze szkoły. Na miejscu okazuje się, że ta znajoma nie mieszka w tym domu, co więcej, wcale nie opiekowała się chłopcem po szkole. Nasza bohaterka staje twarzą w twarz z najgorszym koszmarem rodzica: jej syna porwano.
Na te seriale czekamy!
"All Her Fault", które w USA miało premierę 6 listopada, znalazło się na szczycie tygodniowego zestawienia przygotowanego przez firmę Luminate za okres 7–13 listopada, osiągając wynik 33,6 mln obejrzanych godzin. Jak zauważa Variety, to trzykrotnie więcej niż serial zajmujący drugie miejsce na liście - historyczna miniseria Netfliksa "Śmierć od pioruna" (tu z kolei gra Matthew Macfadyen z "Sukcesji"), która w tym samym czasie zgromadziła 11,7 mln obejrzanych godzin, również debiutując 6 listopada (ale warto podkreślić, że ten drugi tytuł ma mniej odcinków do oglądania).
Dodajmy, że na trzecim miejscu znalazła się "Jedyna" od Apple TV+ z Rheą Seehron w roli głównej, która ma aż 100 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes.
W Polsce "All her fault" będzie dostępne w grudniu na platformie SkyShowtime.