Już do obejrzenia w domu. Przebój zarobił w kinach ponad 600 mln dol.
Studio DreamWorks, które wchodzi obecnie w skład wytwórni Universal Pictures, wzięło przykład z Disneya i zrealizowało tzw. live-action remake, czyli nową, aktorską wersję animacji sprzed lat. Nie są to może zbyt ambitne projekty, ale na ogół świetnie się sprzedają, czego przykładem jest film "Jak wytresować smoka".
Wytwórnia Disneya na nowych, aktorskich wersjach klasycznych animacji zarobiła już fortunę (m.in. "Alicja w Krainie Czarów", "Księga dżungli", "Piękna i Bestia", "Król Lew"). W ubiegłym roku premierę miały trzy filmy live-action remake. Jeden wprawdzie poniósł spektakularną klapę ("Śnieżka"), ale dwa pozostałe znalazły się w pierwszej szóstce największych kinowych przebojów sezonu. Tym razem obok produkcji Disneya "Lilo & Stitch" sukces odniósł także tytuł innej wytwórni.
Filmowe podsumowanie 2025 roku. Które tytuły trzeba obejrzeć?
Filmy live-action remake są to na ogół produkcje, które scena po scenie kopiują oryginalne animacje. Taki pomysł wydawać się może mało ambitny, jednak pod względem biznesowym świetnie się sprawdza. Rodzice zabierają dzieci na filmy ze swojego dzieciństwa w nowej wersji z aktorami. To działa i generuje duże zyski. A później można realizować kolejne sequele remake'ów.
"Jak wytresować smoka" też czerpie garściami z materiału źródłowego. Wiele najsłynniejszych momentów z animacji zostało przeniesionych do aktorskiej wersji jeden do jednego. Do live-action dodano jednak 30 minut nowego materiału. Animacja z 2010 roku trwała 98 minut, aktorski remake został wydłużony do 118 minut (licząc bez napisów końcowych). Dłuższe są m.in. batalistyczne sekwencje pokazujące walki wikingów ze smokami. W scenariuszu dodano też sceny, które pogłębiają relacje Czkawki z ojcem oraz z Astrid.
Przy okazji zwróćmy uwagę, że w roli Stoicka, surowego ojca głównego bohatera, wystąpił Gerard Butler, który podkładał głos pod tę postać w animowanej ekranizacji książki Cressidy Cowell. Reszta obsady jest nowa.
"Jak wytresować smoka" zarobił w kinach 636 mln dolarów. Później przez wiele dni znajdował się na czele list przebojów w wypożyczalniach platform streamingowych. Teraz można film obejrzeć w Polsce w ramach abonamentu w serwisie VOD SkyShowtime, gdzie oczywiście jest numerem jeden. W tej sytuacji nie mogło być inaczej. W czerwcu 2027 roku widzowie będą mogli obejrzeć kolejny aktorski remake – "Jak wytresować smoka 2".