Powraca polski superprzebój. Zachwycał się nim cały świat
"W 2026 roku zajrzymy w głąb duszy. W tajemniczą podróż przez ciemne zakamarki ludzkiej natury wybierzemy się z bohaterami ‘Kolorów zła: Czerń’" – czytamy w materiałach reklamowych polskiej produkcji Netfliksa. Ciekawe, czy film powtórzy spektakularny sukces przeboju "Kolory zła: Czerwień".
Polska produkcja "Kolory zła: Czerwień" stała się jednym z najpopularniejszych nieanglojęzycznych filmów Netfliksa w 2024 roku. W ciągu pierwszych 10 dni wyświetlania thriller obejrzało na całym świecie blisko 35 mln widzów. Dla porównania, podobny rezultat osiągnęła w ostatnich dniach amerykańska komedia romantyczna "Ludzie, których spotykamy na wakacjach", o której zachodnie media piszą, że "bije rekordy popularności".
Kinowe perełki 2026 roku. Na co warto czekać?
Przed dwoma laty w zagranicznych mediach pojawiło się sporo recenzji pierwszej ekranizacji bestsellerowej powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak. Dziennikarze zwracali wprawdzie uwagę na schematyczność, kilka chybionych, pozbawionych wiarygodności scen oraz niepotrzebną brutalność, ale ostatecznie wystawiali pozytywne oceny.
"W końcu jakiś powiew świeżości. Obejrzałem z dużą przyjemnością. Mimo błędów w strukturze opowieści, to jeden z najlepszych filmów sensacyjnych Netfliksa. Historia szybko wciąga i trzyma w napięciu do ostatniej minuty. Świetne zdjęcia, muzyka i gra aktorów. Przeszkadza jedynie nieuzasadniona na ekranie przemoc. ’Kolory zła: Czerwień’ to mocna rzecz" – napisał krytyk "A Geek Community" i dał polskiej produkcji osiem gwiazdek na dziesięć.
Faktycznie, Jakub Gierszał jako młody prokurator, Przemysław Bluszcz w roli gangstera, Maja Ostaszewska, a zwłaszcza rewelacyjna Zofia Jastrzębska stanęli na wysokości zadania. Z tej ekipy w "Kolorach zła: Czerń" ponownie zobaczymy tylko Gierszała powracającego w roli prokuratora Bilskiego. Tym razem partnerować mu będą Marianna Zydek, Leszek Lichota, Aleksandra Popławska, Filip Kowalewicz, Karolina Gruszka, Andrzej Chyra, Robert Gonera.
W drugiej ekranizacji powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak prokurator Bilski zostaje przeniesiony do pozornie spokojnego miasta na Kaszubach, gdzie zniknięcie kolejnego dziecka odsłania mroczne sekrety.
"Podążając tropem niepokojących znaków, psychologicznych zagadek i lokalnych legend, Bilski musi zmierzyć się z mrokiem czającym się pod pozornie idyllicznymi fasadami. To opowieść o wysokiej cenie, jaką trzeba zapłacić, stając twarzą w twarz ze złem ukrytym w zwyczajnej codzienności" – czytamy w opisie filmu, który zadebiutuje na platformie Netfliksa w drugiej połowie 2026 roku.