Poznajecie? To najwięksi przystojniacy Hollywood!
Fryzura na czeskiego piłkarza, jaskrawe kolory, biżuteria i bardzo kontrowersyjny zarost. To Andrew Garfield i Jude Law w charakteryzacji do produkcji opartej na faktach. Zagrają magików.
Zdjęcia z planu opublikował serwis TMZ. Widzimy na nich brytyjskich aktorów tak ucharakteryzowanych, że są nie do rozpoznania. Jak podaje People, nadchodzący serial tej dwójki dla Apple TV+ oparty jest na podcaście "Wild Things: Siegfried & Roy".
Variety pisze, że produkcja opowie prawdziwą historię burzliwego związku dwóch największych iluzjonistów-showmanów w historii. W oficjalnym opisie serii czytamy: "Duet przesuwa granice między iluzją a rzeczywistością do absolutnego ekstremum, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym, aż pewnego dnia tragedia na nowo definiuje ich historię i zdradza tajemnicę ostatniego, fatalnego występu w Las Vegas".
"Fallout": Koszmarna charakteryzacja zakryła go całego. Musiał przez kilka godzin pobyć sam
Jak przypomina People, słynni iluzjoniści poznali się w 1957 roku podczas pracy na statku wycieczkowym. To właśnie tam Roy Horn, wówczas asystent Siegfried Fischbachera, wpadł na pomysł, by do numeru podczas show włączyć geparda. W kolejnych latach duet objeżdżał świat, występując w niewielkich klubach, zanim w 1967 roku trafił na przełomowy moment kariery w kasynie w Paryżu.
To historia ze smutnych czasów, gdy dzikie zwierzęta były powszechnie używane w rozrywkowych programach, filmach, występach na żywo i cyrkach.
Przypomnijmy, że Jude Law, etatowy hollywoodzki przystojniak niedawno zagrał aktualnego prezydenta Rosji w filmie "The Wizard of Kremlin". W naszej recenzji pisaliśmy: "Jude Law w roli Putina odrobił swoją lekcję. Jest bezbłędny w manieryzmach, sposobie chodzenia czy mówienia. I choć oczy zwrócone są w jego kierunku, to nie odgrywa w tej opowieści najważniejszej roli. Jest ucieleśnieniem wszystkich strachów, ale też marionetką, która wyrwała się spod kontroli".