Stała się naczelną femme fatale Hollywood. Dziś chorobę psychiczną zagrałaby inaczej

Adrian Lyne, kontrowersyjny reżyser, który przed laty szczególnie upodobał sobie thrillery erotyczne, w 1987 stworzył drugi najbardziej dochodowy film roku. Mowa o "Fatalnym zauroczeniu" z duetem Michaela Douglasa i Glenn Close.

Glenn Close w "Fatalnym zauroczeniu"Glenn Close w "Fatalnym zauroczeniu"
Źródło zdjęć: © materiały prasowe

"Fatalne zauroczenie" to swoista wendeta na niewiernym mężu. Widzowie pokochali obraz Adriana Lyne’a za psychologiczne napięcie i chemię scalającą głównych aktorów. Reżyser sprawnie odsłonił jednak zgubną stronę namiętności, a gwiazda erotycznego dreszczowca, Glenn Close, wywindowała na współczesną femme fatale ekranu. O sukcesie tytułu świadczy box office – "Fatalne zauroczenie" było drugim najbardziej dochodowym filmem 1987 roku w USA tuż za komedią "Trzech mężczyzn i dziecko".

Marta Żmuda Trzebiatowska: "To nie były łatwe czasy dla aktorek"

Zguba pożądania

Dan Gallagher (Michael Douglas) to z pozoru wzorowy mąż, który wiedzie idealne życie. Stabilizacja, lukratywna kariera prawnika, kochająca żona i cudowna córeczka – czego można chcieć więcej? Rutyna może jednak dopaść każdego i tak jest również w tym przypadku. Gdy ukochana wyjeżdża wraz z pociechą na weekend, Dan planuje jednorazowy skok w bok. Przelotny romans z Alex Forrest (Glenn Close) kończy się jednak niebezpieczną obsesją kobiety i walką o życie rodziny.

Wszystko zaczęło się od krótkometrażówki Jamesa Deardena "Diversion" (1980). Opowieść o zdeterminowanej kochance nachodzącej żonatego mężczyznę zainspirowała producentkę Sherry Lansing, która z pomocą Stanleya R. Jaffe’a przeobraziła kluczowy wątek w pełnometrażową historię o licznych wątkach pobocznych.

Reżyserią zainteresował się pierwotnie ojciec postmodernizmu Brian De Palma. Twórca nie godził się jednak na obsadzenie w głównej roli męskiej Michaela Douglasa. Sprzeciw był na tyle poważny, że doprowadził do odejścia autora "Wybuchu", gdy producenci podtrzymali stronę gwiazdora. Wtedy za kamerę wkroczył Adrian Lyne, który miał ugruntowaną pozycję po sukcesie "Flashdance" (1983).

"Fatalne zauroczenie"
"Fatalne zauroczenie" © materiały prasowe

Mistrz thrillerów stworzył wciągającą historię o uniwersalnym przesłaniu, w której napięcie potęgują mroczne ujęcia oraz dynamiczny montaż towarzyszący sekwencjom grozy. Produkcja spotkała się z pozytywnym przyjęciem. "Fatalne zauroczenie" nominowano do Oscara w sześciu kategoriach (w tym dla najlepszego filmu czy reżysera). Tytuł odniósł też sukces komercyjny jako drugi najbardziej dochodowy film roku w Stanach Zjednoczonych i pierwszy na świecie. Przy budżecie 14 milionów dolarów zarobił 320 milionów.

Widzowie w szczególności upodobali sobie zaś głównych aktorów. Michael Douglas ponownie stanął na wysokości zadania, a w połączeniu z mającym premierę w tym samym roku "Wall Street" umocnił pozycję naczelnego amanta Hollywood. Jego filmową żonę wykreowała Anne Archer, której wrażliwy styl idealnie wpasował się w charakterystykę postaci – oddanej, lecz zranionej żony.

Glenn Close jako kobieta fatalna

Film stanowił również przełom w karierze Glenn Close. Po serii temperamentnych portretów kobiet rola Alex pozwoliła jej wyjść ze strefy komfortu i stworzyć kreację z pogranicza obłędu. Po latach od debiutu "Fatalnego zauroczenia" jej niepokojący portret trafia na listy kultowych złoczyńców. Laureatka trzech Złotych Globów oddała nie tylko psychopatyczną naturę swej antagonistki, ale też pogłębiła ją emocjonalnie.

Figura Alex Forrest nosi liczne znamiona tragizmu. Wydaje się kobietą sukcesu, o imponującej niezależności. Pod maską bizneswoman skrywa jednak ogromne poczucie osobistego niespełnienia i doskwierającą samotność. Jej zaburzona natura nie pozostawia złudzeń, ale mimo to mrożący krew w żyłach portret porusza pewne pokłady współczucia odbiorców.

Glenn Close doskonale połączyła kontrasty (anty)bohaterki "Fatalnego zauroczenia". Jej femme fatale to znacznie więcej niż klasyczna uwodzicielka znana z czarnego nurtu kina. Kusi i przystaje na reguły gry proponowane przez żonatego kochanka, który nie ukrywa przed nią obrączki, ale jej rozpaczliwe pragnienie wypełnienia pustki obraca sytuację w obsesyjną walkę. Nieudana próba samobójcza, pogróżki – to wszystko zmienia wkrótce życie kochanków w koszmar. Dana z powodu strachu o bliskich, Alex – pogrążenia się w autodestrukcji i zabójczej chęci zemsty.

Aktorka niechciana

Glenn Close pochłonęła scenariusz "Fatalnego zauroczenia" jednym tchem. Od pierwszych chwil wiedziała, że kreacja Alex Forrest to jej szansa na przełamanie łatki niedostępnej i dominującej kobiety, z którą utożsamili ją widzowie. "Nigdy nie grałam bohaterki, która była sexy" miała rzucić do agenta, u którego wybłagała casting.

Podczas przesłuchania zabrakło jednak producentów, którzy nie wierzyli w potencjał Close. Ci obawiali się wprost odmówić jednej z najwybitniejszych przedstawicielek swego pokolenia. Rozpatrywano obsadzenie m.in. Barbary Hershey, ale ta z powodu innych projektów odrzuciła propozycje.

"Fatalne zauroczenie"
"Fatalne zauroczenie" © materiały prasowe

Test Glenn Close na oczach reżysera Adriana Lyne’a oraz Michaela Douglasa rozwiał wszelkie wątpliwości. Po jednym telefonie do decydentów wymarzony angaż powędrował w jej dłonie. Film przyniósł Glenn nominację do Oscara w kategorii najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Na marginesie aktorka pozostaje jedną z największych przegranych w wyścigu po Złotego Rycerzyka, choć na ekranie jest innym kameleonem i specjalistką od wymagających portretów. Osiem nominacji na koncie bez należytych honorów dla Glenn to kolejna rysa na wizerunku Amerykańskiej Akademii Filmowej…

Po latach Glenn Close dystansuje się od jednej ze swych najsłynniejszych ról. Twierdzi, że dziś ujęłaby portret Alex Forrest od subtelnej strony. Wszystko z powodu współczesnego spojrzenia na problem zaburzeń psychicznych.

"Dzisiaj miałabym inny pogląd na swoją bohaterkę, a scenariusz przeczytałabym pod innym kątem. (…) Myślę, że będąc osobami publicznymi, mamy moralny obowiązek tak przedstawiać naszych bohaterów, posiadających negatywne zaburzenia psychiczne, aby odpowiednio je wyjaśnić. Nie wierzę już w to, że można spokojnie powiedzieć: O, stwórzmy postać, która będzie chora psychicznie. Takie zachowanie powoduje, że role tworzą stereotypy chorych osób" – mówiła w rozmowie z CBS News.

Ponętna klasyka

"Fatalne zauroczenie" to w gruncie rzeczy produkcja o mocno tradycjonalistycznym przesłaniu. W centrum znajdują się bowiem nie tylko dramaty ludzkich namiętności, ale przede wszystkim rodzinne więzy. Adrian Lyne dość konserwatywnie spogląda również na kulisy życia kobiety sukcesu, powielając stereotyp o faktycznych nieszczęściach singielki, która w zawodowym wirze cierpi przez samotność. Rodzina Gallagherów to symbol spokoju i bezpiecznej przystani w niespokojnym świecie. A żona? "Musi" wybaczyć wszystko, nawet jeśli "niewinny" romans ukochanego omal nie doprowadza do tragedii.

Z filmu płynie jednak przesłanie dla niewiernych. Poprzez niebezpieczną postać Alex, rujnującej poukładane życie prawnika, Adrian Lyne dosadnie przestrzega przed małżeńską zdradą. Po kilku dekadach od premiery "Fatalne zauroczenie" pozostaje kultowym thrillerem erotycznym, który zapowiadał rozkwit podgatunku w kolejnej dekadzie – od "Nagiego Instynktu" (1992) Paula Verhoevena do "Oczy szeroko zamknięte" (1999) Stanleya Kubricka, porywających widzów mieszanką prowokacji i napięcia. Sam Adrian Lyne powrócił z czasem do namiętnych historii "Niewierną" (2002) czy "Głęboką wodą" (2022).

Wybrane dla Ciebie
Skromna uroczystość bez znanych osób. Tak pochowano Halinę Kowalską
Skromna uroczystość bez znanych osób. Tak pochowano Halinę Kowalską
Kazali jej schudnąć do roli. Absurdalne żądania twórców
Kazali jej schudnąć do roli. Absurdalne żądania twórców
Powraca megaprzebój. Pierwsza i druga część zarobiły prawie 2 mld dol.
Powraca megaprzebój. Pierwsza i druga część zarobiły prawie 2 mld dol.
Myślała, że jest zupełnie sama. Ktoś śledził każdy jej krok
Myślała, że jest zupełnie sama. Ktoś śledził każdy jej krok
Meryl Streep zszokowana tym, co zobaczyła na wybiegu. "Myślałam, że ten problem został rozwiązany lata temu"
Meryl Streep zszokowana tym, co zobaczyła na wybiegu. "Myślałam, że ten problem został rozwiązany lata temu"
Robi to od 22 lat. Nie zgadniecie, gdzie dorabia 90-letnia mama aktora
Robi to od 22 lat. Nie zgadniecie, gdzie dorabia 90-letnia mama aktora
Gdzie wysłali brata aktorki? Widok munduru wywołał spekulacje
Gdzie wysłali brata aktorki? Widok munduru wywołał spekulacje
Wielki aktor przekonuje: "To będzie najlepszy z sezonów"
Wielki aktor przekonuje: "To będzie najlepszy z sezonów"
230 tysięcy widzów w Polsce. We Francji "naruszał zasady laickości"
230 tysięcy widzów w Polsce. We Francji "naruszał zasady laickości"
"Siadała mu na kolanach". Przerażające, co zrobił 9-latce
"Siadała mu na kolanach". Przerażające, co zrobił 9-latce
FKA Twigs znów idzie do sądu z Shią LaBeoufem. Czarne chmury nad aktorem
FKA Twigs znów idzie do sądu z Shią LaBeoufem. Czarne chmury nad aktorem
Ostatni film Chucka Norrisa. Tak zareagował, gdy dostał ofertę
Ostatni film Chucka Norrisa. Tak zareagował, gdy dostał ofertę
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀