Smutne podsumowanie roku. Aktorka rozpłakała się przed kamerą
Kate Beckinsale w poruszającym nagraniu opublikowanym w sylwestra podsumowała bolesny 2025 r. Aktorka wyjaśniła, że drastyczny spadek wagi nie jest wynikiem anoreksji, lecz reakcją organizmu na traumę i głęboką żałobę po śmierci najbliższych.
Podsumowanie 2025 r. miało smutny wydźwięk dla Kate Beckinsale. Aktorka bardzo ciężko zniosła śmierć matki. Musiała się też zmierzyć z nieprzyjemnymi komentarzami na temat swojego wyglądu. Kumulacja negatywnych emocji sprawiła, że aktorka rozpłakała się przed kamerą.
Beckinsale jest brytyjską aktorką, która zyskała międzynarodową rozpoznawalność rolą Selene, wampirzej wojowniczki w serii filmów "Underworld". Ugruntowała pozycję ikony gatunku fantastyki występem w filmie "Van Helsing". Zagrała też w "Pearl Harbor", "Igraszkach losu", "Aviator" i "Przyjaźń czy kochanie?".
Filmowe podsumowanie 2025 roku. Które tytuły trzeba obejrzeć?
Trudny rok Kate Beckinsale
Aktorka 31 grudnia opublikowała na Instagramie wideo, w którym wróciła wspomnieniami do śmierci swojej mamy. Kobieta zmarła 15 lipca z powodu nowotworu. - Rok 2025 był naprawdę, naprawdę trudny. Był to też ostatni rok, w którym żyła moja niesamowita mama. Żegnając ten rok, czuję się wewnętrznie rozdarta - powiedziała Beckinsale.
Artystka wyjaśniła, że mniej je, kiedy przeżywa żałobę. - Patrzyłam, jak mój ojciec umiera na rozległy zawał serca, potem patrzyłam, jak umiera mój ojczym, i patrzyłam, jak moja matka podupada na zdrowiu i umiera. To niesamowita ilość cierpienia, która sprawia, że nie czujesz się głodny - powiedziała aktorka. Mówiąc te słowa, zaczęła płakać.
Aktorka podkreśliła, że nie zmaga się z anoreksją, a raczej poczuciem winy, iż ona żyje, podczas gdy jej bliscy odeszli. - To tak, jakby twoje ciało się wyłączyło. Myślę, że to szok i trauma. Patrzenie, zwłaszcza w samotności, jak ludzie, których kochasz najbardziej, cierpią i umierają w przerażający, czasem gwałtowny i okropny sposób, naprawdę odbiera apetyt - powiedziała.
Na koniec nagrania zwróciła się do ludzi, którzy krytykowali jej niską wagę. Powiedziała, że życzy im, aby mieli tak kochających rodziców, jakich ona miała. Dodała, że wahania apetytu są normalne u ludzi przeżywających żałobę.