Wszystkie filmy do obejrzenia w domu. Tak został pokazany koniec świata
W rankingach najlepszych horrorów zawsze klasyfikowany jest bardzo wysoko. Jeden z najsłynniejszych filmów grozy XXI wieku "28 dni później", po 23 latach od dnia premiery, doczekał się wydania na platformie streamingowej oraz nowych sequeli zatytułowanych "28 lat później".
Działacze na rzecz praw zwierząt uwalniają grupę szympansów z laboratorium. Okazuje się, że zwierzęta są nosicielami śmiertelnego wirusa, który doprowadza swoje ofiary do morderczego szału. Wkrótce cała Wielka Brytania pogrąża się w chaosie. 28 dni po pierwszym zarażeniu, w opuszczonym szpitalu budzi się ze śpiączki kurier rowerowy Jim (Cillian Murphy).
Filmowe podsumowanie 2025 roku. Które tytuły trzeba obejrzeć?
"Od razu wiedziałem, że ‘28 dni później’ będzie czymś wyjątkowym. Pamiętam, jak przeczytałem pierwsze dziesięć stron scenariusza Alexa Garlanda i pomyślałem: ‘To jest genialne. W ten sposób koniec świata nie został jeszcze pokazany" – wspomina reżyser Danny Boyle.
Brytyjska produkcja otrzymała wiele prestiżowych nagród, m.in. Saturna dla najlepszego horroru roku oraz Europejską Nagrodę Filmową za najlepsze zdjęcia. 5 lat później operator Anthony Dod Mantle (zdjęcia) oraz Danny Boyle (reżyseria) zdobyli Oscara za film "Slumdog. Milioner z ulicy".
5 lat po premierze filmu Danny’ego Boyle’a w kinach widzowie mogli zobaczyć pierwszy sequal kinowego hitu – "28 tygodni później". Na kolejny musieli czekać znacznie dłużej. "28 lat później" nie pojawił się jednak 28 lat po premierze oryginału, lecz po 23 latach. Jego reżyserem ponownie był Danny Boyle, a horror miał gwiazdorską obsadę (Ralph Fiennes, Aaron Taylor-Johnson, Jodie Comer). W filmie do roli Jima powrócił także Cillian Murphy.
Od 13 lutego "28 dni później", "28 tygodni później" oraz "28 lat później" można już obejrzeć w ramach abonamentu na platformie HBO Max. Natomiast w kinach wyświetlana jest jeszcze czwarta część serii zatytułowana "28 lat później: Świątynia kości".