Zignorował Oscary. Sean Penn odebrał wyjątkową nagrodę w Kijowie
Sean Penn nie pojawił się na tegorocznej gali rozdania Oscarów w Los Angeles, by odebrać trzecią w karierze statuetkę Akademii. Zamiast tego udał się do Kijowa, gdzie nie tylko po raz kolejny wsparł walczącą Ukrainę, ale też otrzymał od tamtejszych władz własnego "ukraińskiego" Oscara.
Sean Penn był jednym z laureatów 98. ceremonii wręczenia Oscarów. Aktor zdobył uznanie Akademii rolą pułkownika Stevena J. Lockjawa w filmie "Jedna bitwa po drugiej" w reżyserii Paula Thomasa Andersona. Tym samym został czwartym mężczyzną w historii z trzema aktorskimi Oscarami. Wyróżnienie w jego imieniu odebrał Kieran Culkin, który na scenie zażartował: - Sean Penn nie mógł tu być dzisiejszego wieczoru albo nie chciał.
Sean Penn odpuścił czerwony dywan i blask fleszy, by spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Co ciekawe, wcześniej na chwilę zatrzymał się w restauracji w Warszawie. Po spotkaniu w Kijowie ukraiński przywódca opublikował wspólne zdjęcie i podziękował gwiazdorowi: "Sean, dzięki Tobie wiemy, kim jest prawdziwy przyjaciel Ukrainy. Stoisz po stronie Ukrainy od pierwszego dnia wojny na pełną skalę."
Polski sukces i porażka pewniaka. Oscary 2026 w pigułce
Ukraiński Oscar dla Seana Penna
Dzień po spotkaniu z ukraińskim prezydentem aktora spotkało symboliczne wyróżnienie. Prezes Kolei Ukraińskich (Ukrzaliznycia) Ołeksandr Percowski wręczył mu pamiątkowego "Oscara". Statuetkę wykonano z metalu pochodzącego z pociągu zniszczonego przez rosyjskie wojska. - Brakuje panu Oscarów... Więc zrobiliśmy to. Pochodzi on z wagonu kolejowego, który został zniszczony przez Rosjan - wyjaśnił Percowski.
Wsparcie Penna dla Ukrainy trwa nieprzerwanie od początku rosyjskiej inwazji w 2022 r. Aktor wielokrotnie odwiedzał ten kraj, zrealizował o nim dokument "Moc", a nawet przekazał Zełenskiemu jednego ze swoich własnych, wcześniej zdobytych Oscarów z obietnicą, że nagroda zostanie w Kijowie aż do zwycięstwa.
Niektórzy uważali za kontrowersyjną decyzję o oddaniu prawdziwej statuetki. Penn odpowiedział krytykom w wywiadzie dla magazynu "Variety" w 2023 r.: - Oddam je Ukrainie. Mogą zostać przetopione na kule, którymi będą strzelać do Rosjan - powiedział bez ogródek.