Znów na ulicy. Przyjaciele aktora nie wiedzą, jak mu pomóc
Trwa dramatyczna walka o życie Tylora Chase'a, byłej gwiazdy stacji Nickelodeon. Aktor od lat boryka się z kryzysem bezdomności i uzależnieniem. Przyjaciele z planu walczą o to, by wrócił do zdrowia. Niestety, splot nieszczęśliwych zdarzeń i błędów systemowych sprawił, że Chase ponownie trafił na ulicę.
Tylor Chase zdobył popularność jako jedna z czołowych twarzy stacji Nickelodeon, wcielając się w postać Martina Qwerly'ego w "Szkolnym poradniku przetrwania". Miał także role w serialu "Wszyscy nienawidzą Chrisa" i filmie "Good Time Max". Niestety, jego kariera przybrała tragiczny obrót. 36-letni aktor od lat boryka się z kryzysem bezdomności oraz uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Internet obiegły nagrania, na których widać byłego gwiazdora Nickelodeon, jak błąka się po ulicach i jest nie do poznania - wychudzony, roztrzęsiony, w zniszczonych ubraniach.
W pomoc byłej gwieździe telewizji zaangażował się Daniel Curtis Lee, kolega Tylora z planu "Szkolnego poradnika przetrwania". Znalazł on aktora na ulicy, wynajął pokój w hotelu i nakarmił. Nie minęło dużo czasu, a Lee wrócił z aktualizacją sytuacji. Ujawnił, że Tylor zdemolował pokój hotelowy i wrócił na ulicę. Znajomi 36-latka nie zrezygnowali z udzielania mu pomocy, mimo jego niechęci do otrzymania wsparcia.
Dziecięce gwiazdy dziś
Tylor Chase znów na ulicy
Aktor Shaun Weiss i mieszkaniec kalifornijskiego Riverside Jacob Harris zabiegali o to, aby Tylor trafił do ośrodka odwykowego. Wszystko szło w dobrym kierunku. Transport do placówki detoksykacyjnej miał nastąpić bezpośrednio po zakończeniu 72-godzinnej przymusowej obserwacji psychiatrycznej. Niestety, służby medyczne w niewytłumaczalny sposób zwolniły Tylora wcześniej. Nie poinformowały o tym nikogo z jego otoczenia, co zaprzepaściło szansę na skuteczne przekazanie go pod opiekę specjalistów.
Chase został odnaleziony w Riverside, gdzie w lodowatym zimnie i bez odpowiedniego ubrania zażywał narkotyki. Ponownie wezwany zespół kryzysowy ocenił, iż stanowi on zagrożenie dla samego siebie, ale mimo to zostawiono go bez pomocy. Shaun Weiss chce bardzo pomóc Tylorowi, ale przyznaje, że kończą mu się pomysły. Zaapelował o wsparcie do hrabstwa Riverside, a także zwrócił się o interwencję do zarządu Gildii Aktorów Ekranowych.