Żyją z jego diagnozą od ponad 30 lat. Miała chwile kryzysu
Powszechnie wiadomo, że obiecującą karierę Michaela J. Foxa brutalnie przerwała poważna diagnoza. Aktor od przeszło dwudziestu lat nie pracuje już przed kamerą, skupiając się zamiast tego na pisaniu i działalności na rzecz walki z chorobą Parkinsona. Od ponad 35 lat we wszystkich tych działaniach towarzyszy mu jego wierna żona, Tracy Pollan.
Michael J. Fox jego żona Tracy i ich czworo dzieci byli obecni na charytatywnej gali "Funny Thing Happened on the Way to Cure Parkinson’s". Tam Pollan rozmawiała krótko z dziennikarzami, z którymi podzieliła się przemyśleniem o tym, jak to jest żyć z bliską chorą osobą. Zwłaszcza z rodzicem.
Choć aktorka szybko zaznaczyła, że nie uważa, by z powodu diagnozy Michaela ich dzieci stały się "lepszymi ludźmi", zdecydowanie wierzy, że doprowadziło to do tego, iż mają większe współczucie dla innych.
- Myślę, że dorastanie z rodzicem, który zmaga się z problemami zdrowotnymi, po prostu naturalnie wyzwala empatię i potrzebę ochrony, a oni zawsze tacy byli - powiedziała w rozmowie z Page Six.
Objawy parkinsona u młodych
Życie z chorobą Parkinsona
Tracy Pollan i Michael J. Fox poznali się na planie serialu w latach 80. Choć aktor usłyszał swoją diagnozę już w 1991 roku, czyli w momencie, gdy znajdował się na samym szczycie kariery, informacja ta została ujawniona dopiero siedem lat później. Dzięki temu małżeństwo miało czas, by zmierzyć się z chorobą z dala od presji i ciekawskich spojrzeń mediów. Tracy, mimo że nie opuściła męża i od lat stoi przy nim niewzruszenie, wyznała w rozmowie z Oprah Winfrey, że w pewnym momencie pojawiła się w niej potrzeba ucieczki i myśl, by odejść.
- Nie na to się przecież pisałam, prawda? Nigdy jednak nie chodziło o chorobę Michaela, lecz o jego brak wiary i zachowanie będące wynikiem strachu - tłumaczyła swoje motywacje.
Dziś są małżeństwem z niemal 40-letnim stażem. Pollan w jednym z wywiadów wyjawiła, w czym tkwi sekret tak udanej, wieloletniej relacji. - Po prostu wierzymy w siebie nawzajem. On zakłada, że robię wszystko, co w mojej mocy - wyznała.