"Wyrwę" Bartosza Konopki ogląda się bez bólu. Ale czy to nie za mało?
Zwiastun "Wyrwy" sugeruje, że na ekranie zobaczymy thriller z prawdziwego zdarzenia. Tajemniczy, przewrotny i trzymający w napięciu niczym filmy Finchera. Tymczasem temu, co dostajemy, daleko do ideału.