"Chopin, Chopin!", czyli mamy "Amadeusza" w domu
Po premierze zwiastuna filmu "Chopin, Chopin!" w sieci pojawiły się krytyczne głosy, że obraz jest "zbyt uwspółcześniony" i "zbyt wulgarny". Zwiastun rzeczywiście zapowiadał film tętniący życiem, ukazujący Chopina jako celebrytę. Ale to, co dostaliśmy, dalekie jest od tej wizji.