Jako dziecko był gwiazdą Hollywood. Został "katolickim ekstremistą"
Bug Hall, niegdyś dziecięca gwiazda kultowego filmu "Klan Urwisów", porzucił Hollywood na rzecz radykalnego życia w odosobnieniu. Aktor przeniósł się z rodziną do przyczepy w Arkansas, gdzie jako "katolicki ekstremista" realizuje śluby ubóstwa.
Bug Hall to amerykański aktor, który zdobył sławę w wieku 9 lat jako Alfalfa w filmie "Klan Urwisów" z 1994 r. Otrzymał za nią nagrodę Young Artist Award. Jego kariera aktorska obejmowała też role m.in. w "Głupich", "Kochanie, zmniejszyliśmy siebie", a także epizodycznie w serialach "Czarodziejki" czy "Zabójcze umysły".
Hall w dorosłym życiu wywołuje duże kontrowersje. Szerokim echem w mediach odbiło się aresztowanie aktora w 2020 r. za odurzanie się sprężonym powietrzem. Incydent był dla niego sygnałem do zmian. Zrozumiał, że nie chce już żyć w świecie pełnym manipulacji i "pracować w zawodzie, który był w zasadzie bez znaczenia, produkując gadżety, by zabawiać lub rozpraszać ludzi".
Tomasz Kot dla WP: "Mieliśmy poczucie, że do niczego się nie nadajemy, wszystko pada, królują krętacze"
Dziecięca gwiazda "Klanu Urwisów" w przyczepie
Jak podaje serwis "Page Six", Hall porzucił Hollywood na rzecz radykalnego życia w odosobnieniu w Arkansas. Określa się jako "radykalny katolicki ekstremista". Mężczyzna zamieszkał z żoną i pięcioma córkami w przyczepie kempingowej. Złożył śluby ubóstwa, oddając oszczędności i większość dóbr materialnych, by "prowadzić życie w jak największym stopniu wolne od potrzeby posiadania dochodu".
- Jeśli pojawi się potrzeba finansowa, pójdę do pracy lub wezmę zlecenie dorywcze za gotówkę - wyjaśnił Hall. Hall planuje budowę w pełni samowystarczalnego domu z własną zaporą hydroelektryczną. Wraz z żoną stawiają na edukację domową, zamierzając "silnie zniechęcać" córki do studiów czy formalnego szkolnictwa, które uważają za pozbawione sensu. Do Arkansas przeprowadzili się także bliscy aktora, w tym jego matka i brat.