Dotarł do nagrań z Heweliusza. "To wielkie przeżycie: usłyszeć te dźwięki, głos kapitana"
Był w Świnoujściu zaraz po tym, jak zatonął "Jan Heweliusz", relacjonował katastrofę i proces przed Izbą Morską, rozmawiał z osobami związanymi z tą sprawą. Dziś, po wielu latach dziennikarz Roman Czejarek wraca do tematu i odkrywa wiele ukrytych i zapomnianych faktów.