John Belushi: Do końca nie chciał dopuścić myśli, że jest uzależniony
Kiedy krytykowano jego styl życia, tłumaczył, że skoro zapewniał rozrywkę tak wielu widzom, sam również zasługuje na odrobinę przyjemności. Odskocznią od pracy, a także od stresujących i wymagających obowiązków, które nałożono na Johna Belushiego, jednego z najpopularniejszych i najbardziej lubianych komików, stały się jednak używki. Najpierw alkohol, a potem, kiedy i to przestało wystarczać, narkotyki.