Legenda Hollywood tonie w długach. Fani zbierają pieniądze
Mickey Rourke, dawna ikona Hollywood, ma ogromne problemy finansowe. W sieci ruszyła pilna zbiórka, która ma uchronić legendę kina przed bezdomnością.
Mickey Rourke był ikoną kina lat 80. Zasłynął z ról w "9 i pół tygodnia", "Sercu anioła" oraz "Roku smoka". Za kreację w "Zapaśniku" w 2008 r. otrzymał Złoty Glob, nagrodę BAFTA i nominację do Oscara. Gwiazdor od dłuższego czasu przyciąga uwagę mediów nie z powodu umiejętności aktorskich, a drastycznych operacji plastycznych i poważnych problemów finansowych.
73-letni Rourke jest zagrożony eksmisją. Właściciel nieruchomości w Los Angeles domaga się od aktora spłaty zaległości sięgających niemal 60 tys. dol. oraz dodatkowych opłat związanych z kosztami prawnymi. Chodzi o dom z 1926 r. z trzema sypialniami i dwiema łazienkami, w którym w latach 40. XX w. przez kilka lat mieszkał pisarz Raymond Chandler. Aktor wynajmuje tę nieruchomość od marca 2025 r. Początkowo jego miesięczny czynsz wynosił 5200 dol., jednak z czasem wzrósł do 7 tys. dol., co znacznie utrudniło mu terminowe płatności.
Legendy Hollywood
Mickey Rourke i internetowa zbiórka
W sieci wystartowała zbiórka pieniędzy na uregulowanie długu aktora. Jest ona zaadresowana do fanów gwiazdora, którzy chcą uchronić byłą ikonę kina przed wylądowaniem na ulicy. "Mickey mierzy się z bardzo realną i pilną sytuacją: groźbą eksmisji z domu. Ta zbiórka powstaje za jego pełną zgodą i ma pomóc w pokryciu natychmiastowych kosztów związanych z mieszkaniem oraz zapobiec utracie dachu nad głową" - czytamy w treści zbiórki.
Pieniądze zebrane podczas akcji pokryją "natychmiastowe wydatki związane z mieszkaniem i zapobiegną eksmisji". Celem zbiórki jest zapewnienie aktorowi "stabilizacji i spokoju ducha w tym stresującym czasie, aby mógł zostać w domu i mieć przestrzeń niezbędną do tego, by stanąć na nogi".
Zbiórką zarządza Liya-Joelle Jones, przyjaciółka i członkini zespołu menadżerskiego aktora. - Mickey przechodzi teraz bardzo trudny okres i to niesamowicie wzruszające widzieć, jak wielu ludziom na nim zależy i chce pomóc - powiedziała Jones w rozmowie z "The Hollywood Reporter". Cel zbiórki - 100 tys. dol. - został osiągnięty już w połowie.