"Król Lew": film, którego nikt nie potrzebuje, a który obejrzy każdy
Widzieliśmy nowego, uwspółcześnionego "Króla Lwa". To, co w nim najlepsze, pochodzi z oryginalnej wersji. Zatem czy potrzebowaliśmy tego filmu? Wcale. Ale oglądanie go to czysta przyjemność.