WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć

Ofiara Epsteina szczegółowo opisała spotkanie z księciem. Wstrząsająca książka [18+]

Gdy Ghislaine Maxwell z ekscytacją zapowiadała jej nadejście "księcia z bajki", nikt nie przewidział, że wydarzenia z 10 marca 2001 roku staną się kiedyś dowodem w jednej z najgłośniejszych spraw o nadużywanie władzy we współczesnej historii. Virginia Giuffre, najsłynniejsza ofiara Jeffreya Epsteina i oskarżycielka księcia Andrzeja, opisała tamtą noc w swojej książce.

Virginia Giuffre oskarżyła księcia Andrzeja o molestowanieVirginia Giuffre oskarżyła księcia Andrzeja o molestowanie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Stankiewicz

25 marca w Polsce będzie mieć premierę "Dziewczyna niczyja", autobiograficzna książka Virginii Giuffre, jednej z najbardziej rozpoznawalnych ofiar i sygnalistek w sprawie Jeffreya Epsteina i Ghislaine Maxwell, która oskarżyła też o molestowanie księcia Andrzeja. Jej wstrząsające wspomnienia to nie tylko świadectwo przemocy ukrywanej przez dekady za murami luksusowych rezydencji i wpływami najpotężniejszych ludzi świata, lecz także historia walki o prawdę, odzyskanie godności i prawo do własnego głosu.

Giuffre szczegółowo i bezkompromisowo opisała wykorzystywanie seksualne i realia bycia de facto niewolnicą Epsteina i Maxwell oraz kulisy spotkań, które później wstrząsnęły opinią publiczną na całym świecie. Książka ukazała się w USA w 2025 r. po śmierci autorki. Teraz jej wspomnienia doczekają się polskiego przekładu. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Otwarte publikujemy przedpremierowo fragment tych wspomnień.

Poniższy fragment zawiera opisy molestowania seksualnego

Film o Edycie Górniak omija skandale. "To nie jest reportaż, to jest film"

***

Następnego ranka, 10 marca 2001 roku, Maxwell obudziła mnie, wołając śpiewnym tonem:

– Wstawaj z łóżka, śpiochu!

To miał być wyjątkowy dzień, jak twierdziła. Niczym Kopciuszek poznam przystojnego księcia! Jej dobry przyjaciel, książę Andrzej, miał tego wieczoru zjeść z nami kolację i czekało mnie mnóstwo przygotowań.

Maxwell i ja spędziłyśmy większość dnia na zakupach. Kupiła mi drogą torebkę Burberry i trzy zestawy ubrań. Kiedy wróciłyśmy do jej domu, rozłożyłam je wszystkie na łóżku. Były tam dwie seksowne, eleganckie sukienki, wybrane przez nią, i trzeci zestaw, za którym optowałam ja: różowy krótki top bez rękawów, z dekoltem w szpic i błyszczące kolorowe dżinsy we wzór splecionych ze sobą koni. Wzięłam prysznic, wysuszyłam włosy, a potem włożyłam dżinsy i bluzkę odsłaniającą fragment brzucha. Maxwell nie była szczególnie zadowolona, ale ja, podobnie jak większość nastolatek w tamtym czasie, uwielbiałam Britney Spears i Christinę Aguilerę, a ta trzecia stylizacja kojarzyła mi się z czymś z ich szafy. Powiedziałam, że w tym stroju czuję się bardziej sobą.

Kiedy książę Andrzej przyjechał wieczorem do domu Epsteina, Maxwell kokietowała bardziej niż zwykle.

– Zgadnij, ile lat ma Jenna – zachęcała gościa po tym, jak mnie przedstawiła.

Książę Jorku, wówczas czterdziestojednoletni, udzielił prawidłowej odpowiedzi: siedemnaście.

– Moje córki są tylko odrobinę młodsze od ciebie – wyjaśnił swoją celność.

Jak zawsze, Maxwell szybko odpowiedziała żartem:

– Wkrótce będziemy musieli dokonać wymiany handlowej.

Książę Andrzej nie wyglądał wtedy tak jak dziś: postawny, siwy, z podwójnym podbródkiem, w tamtym czasie nadal był w stosunkowo dobrej formie, miał krótko przystrzyżone brązowe włosy i młodzieńcze spojrzenie. Od dawna uważano go za playboya z rodziny królewskiej i jako rozwodnik (w 1996 roku rozstał się z Sarah Ferguson, znaną jako "Fergie") kurczowo trzymał się tego tytułu. Tamtego wieczoru był ubrany w eleganckie spodnie i jasnoniebieską koszulę, niezapiętą pod szyją, z mankietem francuskim i eleganckimi spinkami. Kiedy się zorientowałam, że Epstein zwraca się do niego "Andy", również zaczęłam go tak nazywać.

Gawędziliśmy w wejściu do domu Maxwell i nagle coś sobie uświadomiłam: mama nigdy by mi nie wybaczyła, gdybym poznała kogoś tak znanego jak książę Andrzej i nie zrobiła sobie z nim zdjęcia. Przeprosiłam gościa i pobiegłam do swojego pokoju po aparat Kodak FunSaver, który wręczyłam Epsteinowi. Pamiętam, że książę objął mnie w talii, a Maxwell uśmiechała się szeroko, stojąc obok mnie. Epstein zrobił zdjęcie.

Po krótkiej rozmowie o niczym wyszliśmy na chłodne, wiosenne powietrze. Książę jechał w towarzystwie swoich ochroniarzy, a Epstein, Maxwell i ja w drugim samochodzie. Poszliśmy na kolację do restauracji, a później do ekskluzywnego klubu nocnego w Londynie - Tramp. Książę udał się do baru i przyniósł mi koktajl. Zaprosił mnie do tańca. Poruszał się raczej niezdarnie i pamiętam, że bardzo się pocił. Wypiłam kolejnego drinka, on też. Następnie pojechaliśmy do mieszkania Maxwell, znów dwoma samochodami. W drodze powiedziała do mnie:

– Kiedy wrócimy do domu, masz mu zrobić to, co robisz dla Jeffreya.

Wiedziałam, że nie należy kwestionować jej nakazów. Znów ogarnęła mnie pustka. Coraz częściej takie samopoczucie było dla mnie normą.

Po powrocie Maxwell i Epstein pożegnali się z nami i udali na górę, dając mi do zrozumienia, że czas, abym zaopiekowała się księciem. Przez te wszystkie lata dużo myślałam o jego zachowaniu. Był dość sympatyczny, ale też roszczeniowy - jakby wierzył, że seks ze mną to coś, co mu się należy z powodu urodzenia. Zaprosiłam go najpierw do łazienki, gdzie przygotowałam mu gorącą kąpiel. Rozebraliśmy się i weszliśmy do wanny, ale nie leżeliśmy w niej długo, ponieważ książę chciał iść do łóżka. Szczególną uwagę poświęcał moim stopom, pieszcząc palce i liżąc podbicia. Zdarzyło mi się to pierwszy raz, jego pieszczoty mnie łaskotały. Stresowałam się, że będzie chciał, żebym je odwzajemniła. Ale niepotrzebnie się martwiłam. Książę sprawiał wrażenie, jakby chciał odbyć stosunek jak najszybciej. Po wszystkim podziękował z brytyjskim akcentem charakterystycznym dla wyższych sfer. W moich wspomnieniach to wszystko nie trwało nawet pół godziny.

Następnego ranka było oczywiste, że Maxwell konsultowała się ze swoim królewskim kumplem, ponieważ powiedziała:

– Dobrze ci poszło. Książę świetnie się bawił.

Jak zawsze pokiwałam głową, ale szczerze mówiąc, nie czułam się z tym dobrze. Wkrótce Epstein dał mi piętnaście tysięcy dolarów za obsłużenie mężczyzny, którego brukowce nazywały Jurnym Andrzejkiem - była to dla mnie ogromna kwota. Ale choć myślałam, że muszę przetrwać sprzedawanie mojego ciała obcym mężczyznom i jakoś się do tego przyzwyczaję, to jednak bardzo mnie to męczyło.

Kiedy miałam pewność, że nikt mnie nie podsłuchuje, zadzwoniłam do Tony’ego i opowiedziałam mu o tym, co się stało. Nie chciałam uprawiać seksu z księciem, ale czułam presję, by to zrobić, przyznałam. Od tego zależał nasz byt, poza tym naprawdę wierzyłam, że nie mam możliwości wyrwania się z uścisku Epsteina i Maxwell. Podczas podróży musiałam oddawać Maxwell swój paszport. Tego wieczoru w głosie mojego chłopaka wybrzmiewała troska. Bał się o mnie: byłam w obcym kraju sama z tak wpływowymi ludźmi. Mówił, że rozumie, dlaczego czuję się bezsilna. Niecałe cztery lata wcześniej Lady Diana zginęła w wypadku samochodowym, co zrodziło przypuszczenia (nigdy niepotwierdzone), że rodzina królewska miała z tym coś wspólnego. Tony i ja nie mogliśmy wiedzieć, czy w tych pogłoskach było ziarno prawdy, jednak mieliśmy pewność w innej kwestii: w moim otoczeniu znajdowali się ludzie, którzy doszli do znacznie większej władzy, niż ja mogłabym kiedykolwiek zdobyć. Przez kilka minut próbowaliśmy uspokoić się wzajemnie i odrzucić paranoiczne teorie, po czym się pożegnaliśmy - ale wcześniej uznaliśmy, że muszę spełniać zachcianki Epsteina i Maxwell, szczególnie podczas pobytów za granicą.

Kiedy wróciłam na Florydę, zaniosłam aparaty FunSaver do punktu fotograficznego niedaleko mojego domu w West Palm Beach; wywoływano tam zdjęcia w godzinę. Ponieważ na odwrocie umieszczano datę wydruku, wiem dokładnie, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam zdjęcie o wymiarach dziesięć centymetrów na piętnaście przedstawiające mnie, księcia Andrzeja i Maxwell: 13 marca 2001 roku. Pokazałam tę odbitkę Tony’emu. Wtedy cieszyliśmy się, że dotarłam do domu cała i zdrowa. Nie mieliśmy pojęcia, jakie zamieszanie wywoła to zdjęcie.

Wybrane dla Ciebie
Ostatni film Chucka Norrisa. Tak zareagował, gdy dostał ofertę
Ostatni film Chucka Norrisa. Tak zareagował, gdy dostał ofertę
Zmuszają kobiety do posłuszeństwa. Koszmar, gdy chciała uciec
Zmuszają kobiety do posłuszeństwa. Koszmar, gdy chciała uciec
Kabaretki, gorset, makijaż. Takiego wcielenia aktora jeszcze nie widzieliście
Kabaretki, gorset, makijaż. Takiego wcielenia aktora jeszcze nie widzieliście
Porwana i zgwałcona. Duffy opowie o traumatycznych przeżyciach
Porwana i zgwałcona. Duffy opowie o traumatycznych przeżyciach
Wujek Angeliny Jolie nie żyje. Stworzył hit wszech czasów
Wujek Angeliny Jolie nie żyje. Stworzył hit wszech czasów
10-latek nagle stał się gwiazdą. Gorzkie wyznanie po latach
10-latek nagle stał się gwiazdą. Gorzkie wyznanie po latach
Pierwszy taki serial w Polsce. "Młody gej próbujący adoptować dziecko"
Pierwszy taki serial w Polsce. "Młody gej próbujący adoptować dziecko"
Obsadzono ją jako "grubą dziewczynę". Zdradza, jaki miała rozmiar
Obsadzono ją jako "grubą dziewczynę". Zdradza, jaki miała rozmiar
"Przestań albo cię zamorduję". Wprowadzono już środki bezpieczeństwa
"Przestań albo cię zamorduję". Wprowadzono już środki bezpieczeństwa
Laura Dern o eksplorowaniu seksualności. "To jest interesujące. To jest seksowne"
Laura Dern o eksplorowaniu seksualności. "To jest interesujące. To jest seksowne"
Skandalista w sercu Watykanu. Dziwne zachowanie zwróciło uwagę
Skandalista w sercu Watykanu. Dziwne zachowanie zwróciło uwagę
25 mln widzów. Spektakularny wynik ostatniej odsłony hitu Netfliksa
25 mln widzów. Spektakularny wynik ostatniej odsłony hitu Netfliksa
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥