Na planie doszło do spięcia. "Tak, oczywiście, przepraszam"

Mimo dość przeciętnych recenzji, "Fachowiec" odniósł duży komercyjny sukces w kinach, a zwłaszcza na platformie Prime Video. W hollywoodzkiej produkcji wystąpił Piotr Witkowski. Polski aktor opowiedział o spięciu, do ktorego doszło pomiędzy nim a gwiazdą filmu Jasonem Stathamem.

Jason Statham i Piotr WitkowskiJason Statham i Piotr Witkowski
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Przemek Romanowski

"Fachowiec" od tygodnia znajduje się na czele listy przebojów Prime Video w Polsce i na świecie. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z największych tegorocznych hitów platformy. Swój wkład w ten sukces miał Piotr Witkowski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krwawe sceny, akcja i terroryści. Viola Davis dla WP o kulisach nowego filmu

"To było takie trochę dziecięce marzenie, żeby stanąć z nim przed kamerą. Było napięcie. Przyznam, że byłem tak zawstydzony Stathamem, że nawet nie za bardzo z nim gadałem. Nie mam nawet z nim zdjęcia, bo się wstydziłem strasznie, chociaż on był bardzo super gość" - powiedział Witkowski w programie "Dzień Dobry TVN" przed kilkoma tygodniami. Jednak w rozmowie z Karolem Paciorkiem, przyznał, że doszło też na planie do nieprzyjemnego incydentu z udziałem filmowej gwiazdy.

"Podczas kręcenia sceny złapałem go w jednym momencie za mocno, że nie mógł się przesunąć. Tak się wówczas wkurzył. Wkurzył się. Mówił, czemu ja go tak łapię mocno. A ja w głowie sobie myślę, kur…, robię wszystko tak, jak na próbie, trzeba było być na próbie" – wspomina Witkowski.

"Z drugiej strony sobie jednak myślę: ‘tak, oczywiście, przepraszam, nie będę tak mocno łapał’. Ale potem się pogodziliśmy. Bardzo mnie pochwalił i było wszystko okey" – podsumowuje polski aktor, choć też dodaje: "A co by się działo, gdybym go uderzył. To by była masakra".

Przypomnijmy, że Piotr Witkowski wcielił się w postać Vanko, członka rosyjskiej mafii zajmującej się handlem ludźmi, który w pewnym momencie musi dostać obowiązkowe "lanie" od głównego bohatera.

Drama z Blake Lively i koszmarna "Kolejna zwyczajna przysługa", "Cztery pory roku" Netfliksaserialowe nowości, które warto sprawdzić. O tym w nowym Clickbaicie. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Wybrane dla Ciebie
Klimat z czasów PRL. Powraca po 35 latach. Finał szulerskiej trylogii
Klimat z czasów PRL. Powraca po 35 latach. Finał szulerskiej trylogii
"Zostałam przyparta do muru". Aktorka musiała wyjawić swoją diagnozę
"Zostałam przyparta do muru". Aktorka musiała wyjawić swoją diagnozę
"Intymny tydzień". Pamela Anderson mówi wprost o romansie z aktorem
"Intymny tydzień". Pamela Anderson mówi wprost o romansie z aktorem
Zasłynął rolą Jezusa. Teraz zagra skazanego polityka
Zasłynął rolą Jezusa. Teraz zagra skazanego polityka
"Babka Zielarka musi być!". Fani domagają się powrotu aktorki do "Rancza"
"Babka Zielarka musi być!". Fani domagają się powrotu aktorki do "Rancza"
"Byłam bardzo podekscytowana". Wspomina pierwszą pracę
"Byłam bardzo podekscytowana". Wspomina pierwszą pracę
Choroba zmieniła jego życie. Zapowiedział osobisty projekt
Choroba zmieniła jego życie. Zapowiedział osobisty projekt
Żak i Barciś komentują powrót "Rancza". "Najważniejszy jest oczywiście scenariusz"
Żak i Barciś komentują powrót "Rancza". "Najważniejszy jest oczywiście scenariusz"
Kosztował prawie 8 mln złotych. Filmu nie ma, prokuratura bada sprawę
Kosztował prawie 8 mln złotych. Filmu nie ma, prokuratura bada sprawę
Rzucił zawrotną sumę. Twórca "Avatara" spotkał się z oporem
Rzucił zawrotną sumę. Twórca "Avatara" spotkał się z oporem
Absolutny hit Netfliksa. "Nocny agent" zaskoczy 3. sezonem?
Absolutny hit Netfliksa. "Nocny agent" zaskoczy 3. sezonem?
Tara Reid o nagraniu z hotelu w Chicago. "Czuję się zaszczuta"
Tara Reid o nagraniu z hotelu w Chicago. "Czuję się zaszczuta"
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟