Telefony na planie? Foremniak nie przebiera w słowach
Małgorzata Foremniak ostro odniosła się do problemu używania smartfonów na planach filmowych przez młode pokolenie aktorów. Gwiazda przyznała, że ciągłe zerkanie w ekran całkowicie niszczy artystyczne skupienie i jest to nie tylko błąd warsztatowy, ale i brak szacunku dla samego zawodu.
Małgorzata Foremniak udzieliła wywiadu Filipowi Borowiakowi z kanału Lustra. Aktorka, nawiązując do wcześniejszych spostrzeżeń Agaty Kuleszy, przyznała, że nie wyobraża sobie wnoszenia telefonu na plan zdjęciowy, a tym bardziej trzymania go w kieszeni podczas prób w teatrze, ponieważ "wyrzuca to z bańki", w jakiej aktor musi się znajdować.
Małgorzata Foremniak o smartfonach na planie
Foremniak rygorystycznie podchodzi do tego tematu. Wchodząc do pracy, wyłącza urządzenie i całkowicie oddaje się roli, by móc tworzyć postać i czerpać z tego przyjemność. Zwraca też uwagę na głębszy wymiar takiego podejścia: - To jest szacunek dla życia (...), mijają godziny mojego realnego życia, które nie wrócą - podkreśla aktorka.
Foremniak stanowczo odrzuca argumenty o rzekomej podzielności uwagi artystów zapatrzonych w ekrany: - Ja widzę, że pewnych rzeczy nie ma w oczach - uważa aktorka. Obejrzyjcie wideo, żeby zapoznać się z pełną wypowiedzią gwiazdy.