Wojciech Siemion: oczom ratowników ukazał się makabryczny widok
Kiedy na miejsce wypadku przybyli ratownicy i policja, ich oczom ukazał się makabryczny widok. Audi, którym podróżował słynny aktor i jego żona, było kompletnie zmiażdżone. Trzy dni później, 24 kwietnia 2010 roku, Wojciech Siemion zmarł w szpitalu.