Co łączyło żonę Allena i Jeffreya Epsteina? Mroczne powiązania
Kolejne znane nazwiska wypływają w sprawie Jeffreya Epsteina. Tym razem dokumenty uderzają w rodzinę Woody'ego Allena. Ujawniona korespondencja dowodzi, że żonę reżysera łączyła z przestępcą seksualnym bardzo bliska relacja.
Departament Sprawiedliwości USA opublikował miliony stron dokumentów z akt spraw dotyczących finansisty Jeffreya Epsteina. Z materiałów wyłania się obraz wielopoziomowego układu wykorzystywania seksualnego nieletnich, w który zaangażowane były amerykańskie elity. W korespondencji Epsteina przewijają się znane nazwiska ze świata polityki i Hollywood. Każdy dzień przynosi nowe odkrycia i kolejne dowody na zmowę milczenia, która pozwoliła na systemowe krzywdzenie ludzi.
Epstein zjednał sobie wielu ludzi ze świata kultury, w tym reżysera Woody'ego Allena i jego żonę Soon-Yi Previn. Jak donosi serwis "Variety", Soon-Yi Previn prowadziła z przestępcą seksualnym intensywną korespondencję. Wiadomości dotyczyły spraw prywatnych, komentarzy do bieżących wydarzeń oraz bezpośrednich próśb o przysługi.
Co obejrzeć o sprawie Epsteina? Produkcje dostępne w streamingu
Maile żony Woody'ego Allena do Epsteina
Jednym z najważniejszych wątków jest domniemana pomoc Epsteina w przyjęciu córki pary, Bechet, do Bard College, prestiżowej uczelni w Nowym Jorku. Miało to być możliwe dzięki osobistej znajomości handlarza ludźmi z rektorem uczelni.
"Uważam, że najlepiej będzie, jeśli Bechet trochę się pomęczy i nie dowie się z wyprzedzeniem, że się dostała. Dzięki temu, gdy już trafi do Bard, będzie po sporym stresie i naprawdę będzie chciała tam iść. Dziękuję, że nie zawiodłeś nas w tej sprawie. Nie potrafię wyrazić, jak wiele to dla mnie znaczy" - napisała Previn do Epsteina.
Przedstawiciele uczelni stanowczo zaprzeczają tym doniesieniom, nazywając Epsteina kłamcą. Zapewniają, że Bechet dostała się na studia dzięki własnym osiągnięciom.
Korespondencja ujawnia również szokujące opinie Previn na temat skandalu z udziałem Anthony'ego Weinera - polityka skazanego za pisanie wiadomości o charakterze seksualnym z 15-latką. Żona Allena broniła go, atakując jednocześnie ofiarę przestępstwa. "Wiedziała dokładnie, co robi i jak bardzo Weiner był bezbronny. Złowiła go jak rybę na przynętę. Jakie jest jej usprawiedliwienie dla bycia nikczemną i odrażającą osobą?" - zastanawiała się Previn.
W mailach pojawiła się także krytyka znanych nazwisk z Hollywood, w tym ostry atak na aktora Timothée Chalameta. Previn nazwała go "dupkiem", wyrażając radość z negatywnych recenzji jego filmu. Miało to miejsce w okresie, gdy Amazon wstrzymał premierę filmu Allena "W deszczowy dzień w Nowym Jorku" w związku z ruchem #MeToo i ponownym nagłośnieniem oskarżeń o molestowanie kierowanych pod adresem Woody'ego Allena.