Denise Richards wskoczyła w przebranie króliczka "Playboya". 20 lat temu pojawiła się na okładce
Denise Richards pochwaliła się na Instagramie zdjęciem, do którego zapozowała w przebraniu króliczka "Playboya". Była modelka i aktorka wspomniała gorącą sesję, w której wzięła udział 20 lat temu. W doborze zdjęć do publikacji pomógł jej ówczesny mąż, Charlie Sheen.
Denise Richards z okazji Halloween przebrała się w czarny kostium króliczka "Playboya", czym nawiązała do swojej dawnej sesji zdjęciowej do magazynu dla panów. Na okładce czasopisma po raz pierwszy pojawiła się w styczniu 2005 roku, pozując do zdjęć kilka miesięcy po porodzie. Aktorka "Dzikich żądz" o sesji chętnie opowiadała w wywiadach.
Anna Maria Sieklucka o koordynatorach intymności na planie
Denise Richards wskoczyła w kostium króliczka "Playboya". 20 lat temu zapozowała do okładki czasopisma dla panów
Denise Richards zrealizowała zdjęcia do "Playboya" na Bahamach, gdzie towarzyszyli jej rodzice i małoletnia córeczka. W wywiadzie dla Jaya Leno ujawniła, że stylista nie przygotował jej bielizny do jednego ze zdjęć. "Powiedziałam, żeby lepiej znaleźli mi jakieś cholerne majtki, więc zrobili je z zamszu i użyli liści z wyspy. Nie musiałam pokazywać niczego, czego nie chciałam" – wspomniała gwiazda "Dzikich żądz".
Była żona Charlie'ego Sheena dodała w cytowanym wywiadzie, że kiedyś odrzuciła propozycję rozebrania się w "Playboyu", ale w końcu zdecydowała się na sesję. Jej były mąż wówczas pomógł jej zdecydować, co pojawi się w gazecie. "[Charlie] był naprawdę miły i pomógł mi wybrać zdjęcia" – dowiedzieliśmy się.
Denise Richards walczy z byłym mężem w sądzie
Denise Richards od jakiegoś czasu pojawia się w mediach w kontekście sporu sądowego z mężem, Aaronem Phypersem, którego oskarżyła o przemoc fizyczną i psychiczną. Zeznała, że w maju tego roku pokłóciła się z nim w hotelu kilka godzin po tym, jak poddała się kilku operacjom plastycznym, w tym liftingowi twarzy i powiększaniu piersi. Mąż aktorki ponoć chciał przeszukać jej rzeczy osobiste, gdy ta spała, a chwilę później ją uderzył. "Wtedy naprawdę wiedziałam, że nasze małżeństwo się skończyło z powodu przemocy fizycznej, ale było coraz gorzej. (...) Byłam przerażona i bezbronna. Nie mogłam sama chodzić" – zeznała Richards.
Aktorka powiedziała w sądzie, że Aaron Phypers też podobno "wyzywał ją" i nazywał "zdradzającą s*ką", gdy odkrył, że 54-latka miała pisać z innym mężczyzną. Mąż Denise Richards podczas październikowej rozprawy został aresztowany na sali sądowej pod zarzutem znęcania się nad partnerką. Kilka miesięcy wcześniej złożył pozew o rozwód, domagając się do celebrytki alimentów. Zeznał, że jego żona zarabia od 200 do 300 tys. dol. miesięcznie za publikację zdjęć na platformie OnlyFans. "Ten dochód pochodzi ze zdjęć, które zrobiłem i do których posiadam własności intelektualne, dlatego to nasze wspólne zarobki, a nie tylko jej. Żądam otrzymywania połowy dochodów w ramach prawa własności" – wyjaśnił.