Jim Caviezel woli mówić prawdę, niż dbać o reputację. "Jezus jest najważniejszy"
Jim Caviezel był wziętym hollywoodzkim aktorem, gdy Mel Gibson zaproponował mu rolę Jezusa w "Pasji", która mogła zakończyć jego karierę. Na planie wiele wycierpiał, został nawet uderzony przez piorun, co tylko umocniło jego wiarę.