Skończył 77 lat. Tak dziś wygląda największy amant PRL
Kiedy pojawił się w "Potopie", a dwa lata później w "Trędowatej", na jego punkcie oszalały niemal wszystkie Polki. Jego ekranowy wizerunek łamał serca. Leszek Teleszyński nim jednak stał się sławny, musiał sporo wycierpieć na planie filmowym. Zwłaszcza podczas kręcenia filmu "Diabeł" Andrzeja Żuławskiego.