"Karawana jedzie dalej". Tak rosyjskie media walczyły o przetrwanie
Gdy twój kraj wszczyna wojnę, ale swoich obywateli mami wizją "operacji specjalnej przeciwko faszystom", dostęp do wiarygodnych informacji jest na wagę złota. Rosja szybko podjęła próbę stłumienia niezależnych mediów, niestety dość skutecznie. Obrazuje to dokument "O karawanie i psach", zwycięzca 64. Krakowskiego Festiwalu Filmowego.