Chris Pratt spotyka się z Katherine Schwarzenegger. Zabrał ją na romantyczny weekend

Nie ma już żadnych wątpliwości. Chris Pratt spotyka się z córką Arnolda Schwarzeneggera.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Para cieszy się każdą wspólną chwilą
Para cieszy się każdą wspólną chwilą (Instagram.com)
WP

O romansie 39-letniego aktora i jego 28-letniej wybranki głośno zrobiło się już w czerwcu, kiedy to przyłapano ich na romantycznej randce w Dzień Ojca w Los Angeles. Dwa miesiące później, jak podaje „Daily Mail”, para sprawia wrażenie, jakby wciąż przeżywała swój „miesiąc miodowy”.

Ostatnio wybrała się na romantyczny weekendowy wypad do winnicy Round Pond Estate w Napa Valley w Californii. Wyjazd gwiazdora „Strażników Galaktyki” i Katherine Schwarzenegger pozostałby może w tajemnicy, gdyby nie fakt, że przedstawiciele wspomnianej winnicy opublikowali ich zdjęcia na swoim profilu na Instagramie. - Mieliśmy niewątpliwą przyjemność gościć Chrisa Pratta i Katherine Schwarzenegger z grupą przyjaciół i są dokładnie tak ciepli i zabawni, jak się wam wydaje! - napisano w poście. To już nie uszło uwadze kolorowej prasy.

WP

Chris i Kathrine na degustacji wina radośnie pozowali do zdjęć w gronie przyjaciół. Nie zabrakło oczywiście czułych objęć i promiennych uśmiechów. Najwyraźniej ich miłość rozkwita. Co więcej, według informacji magazynu „People”, choć para spotyka się zaledwie od kilku miesięcy, ma wobec siebie poważne zamiary i ma nadzieję na wspólną przyszłość. - Chris nie spotyka się dla samych randek, Katherine też nie. Jest bardzo podekscytowana - dodało źródło magazynu.

WP

Pratt dotąd był mężem aktorki komediowej Anny Faris i ma z nią sześcioletniego syna, Jacka. Para rozstała się w 2017 r. Wiadomość o separacji Chrisa Pratta i Anny Faris była ogromnym zaskoczeniem. Hollywoodzka para po 10 latach znajomości i 8 latach małżeństwa porzuciła dalsze próby ratowania związku, co najprawdopodobniej zakończy się rozwodem. A tym samym podziałem rodzinnego majątku. Oboje wydali w tej sprawie stosowne oświadczenie. - Próbowaliśmy przez długi czas i jesteśmy bardzo rozczarowani. Nasz syn ma dwoje kochających go rodziców i dla jego dobra pragniemy, by cała ta sytuacja pozostała jak najbardziej prywatna. Nadal się kochamy, zawsze będziemy pielęgnować wspomnienia wspólnie spędzonego czasu i darzyć się najgłębszym szacunkiem – napisali.

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP