Po seansie do mikrofonu podeszła kobieta. "Jestem z Gruzji... pomożesz mi?"
W warszawskiej Kinotece odbył się pokaz specjalny pełnometrażowego filmu dokumentalnego Martyny Wojciechowskiej i Jowity Baranieckiej "Skradzione dzieci". Wydarzenie przyciągnęło tłumy. Nie obyło się bez wzruszeń, ale to, co najbardziej zadziwiające, wydarzyło się pod koniec spotkania.