Trwa ładowanie...
d2wx1gf

''Laureaci Festiwali'' na 55. Krakowskim Festiwalu Filmowym

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
''Laureaci Festiwali'' na 55. Krakowskim Festiwalu Filmowym
(mat. dystrybutora)
d2wx1gf

Cykl „Laureaci Festiwali” to okazja, by zobaczyć filmy już docenione i nagrodzone na prestiżowych festiwalach filmów dokumentalnych i krótkometrażowych na całym świecie. W tym roku obejrzymy pięć dokumentów uznanych twórców, w których wyodrębnić można dwa dominujące wątki – historie rodzinne i historie o obłędzie. Dwa filmy: „Czas próby” i „Ślad obłędu” będą pokazane w Polsce po raz pierwszy.

W „Czasie próby” reżyserka Avigail Sperber opowiada historię swojej niezwykłej, licznej rodziny: mamy Hannah, ojca Daniela (rabina) i pozostałej ósemki rodzeństwa. Głównym wątkiem są burzliwe losy adoptowanej siostry Arieli, ale reżyserka rejestruje też własne problemy: rozstanie z partnerką i samotne rodzicielstwo.

Film cenionego reżysera Alexandra Nanaua „Toto i jego siostry” to z kolei przejmująca, choć nie pozbawiona optymistycznych akcentów historia trójki rodzeństwa: dziesięcioletniego Totonela, siedemnastoletniej Any i czternastoletniej Andrei. Siostry z bratem zamieszkują romskie getto na przedmieściach Bukaresztu, podczas gdy ich matka odsiaduje wyrok za handel narkotykami.

d2wx1gf

Hanna Polak, nominowana do Oscara za film „Dzieci z Leningradzkiego” (2005) w filmie „Nadejdą lepsze czasy” znów udaje się z kamerą do świata pozostawionych samym sobie dzieci. Reżyserka przez 14 lat towarzyszyła mieszkającej na wysypisku śmieci Julce, śledząc wydarzenia z życia jej i jej bliskich. Od pierwszego papierosa po nieplanowaną ciążę.

(„Nadejdą lepsze czasy”)

Czym jest choroba psychiczna, jak przez lata zmieniało się (a może nie zmieniało) jej postrzeganie w krajach afrykańskich i jakimi metodami jest leczona, przyjrzymy się w filmie „Ślad obłędu” (reż. Joris Lachaise). Swoją historię opowiada m.in. Khady Sylla, zmarła w 2013 roku pisarka i jedna z nielicznych afrykańskich reżyserek, która sama parokrotnie przebywała w zakładzie psychiatrycznym w Thiaroye.

(„Toto i jego siostry”)

Jak płynna jest granica pomiędzy fikcją a dokumentem, sztuką a chorobą, szaleństwem a cierpieniem? „Nagle moje myśli zatrzymują się…” oscyluje na granicy dokumentalizmu i kreacjonizmu, reżyser Jorge Pelicano umiejętnie skraca dystans wobec pacjentów lizbońskiego szpitala psychiatrycznego, którzy swobodnie i szczerze opowiadają o sobie oraz jednocześnie uczestniczą w powstawaniu sztuki teatralnej poświęconej Angelo de Limie, twórcy portugalskiego modernizmu.

d2wx1gf

Podziel się opinią

Share

d2wx1gf

d2wx1gf