Anna Wendzikowska pokazała wywiad z obsadą "Mamma Mia", który prawdopodobnie się nie odbył

Anna Wendzikowska już nie raz wykazała się niekompetencją. W swojej karierze dziennikarza filmowego zaliczyła już sporo wpadek. Tym razem udawała, że przeprowadziła wywiad.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anna Wendzikowska zaliczyła wpadkę
Anna Wendzikowska zaliczyła wpadkę (Materiały prasowe)
WP

Dziennikarka miała rozmawiać z gwiazdami "Mamma Mia: Here We Go Again", jednak wszystko wskazuje na to, że wywiad nigdy się nie odbył.

Na nagraniu widzimy, że siedzi ona w zupełnie innym pomieszczeniu niż gwiazdy, z którymi rozmawia. Nie ma też ani jednego kadru, w którym zostałaby ujęta razem z aktorami.

TVN24/x-news
Podziel się
WP
TVN24/x-news
Podziel się

Jak podaje Plotek, TVN twierdzi, że taki montaż i dogrywanie pytań dziennikarza po rozmowie z gwiazdami, to powszechna praktyka. - Dziennikarze ze względu na ograniczenia czasowe i techniczne czasami decydują się na nagranie samego wywiadu z gwiazdami, swoje pytania dogrywając później - powiedział Plotkowi TVN.

WP

To troszkę pokrętne tłumaczenie - przecież dziennikarz podczas wywiadu i tak musi zadać pytania. Dlaczego więc nie nagrać ich od razu?

Ponadto Pudelek znalazł nagrania zagranicznych stacji, w których padają identyczne odpowiedzi, jak w materiale sporządzonym przez Annę Wendzikowską.

WP

Sprawa wygląda bardzo podejrzanie. Zwłaszcza biorąc pod uwagę wcześniejsze wpadki dziennikarki: nie wiedziała kim był Grotowski, nie potrafiła rozpoznać, z jakiego filmu pochodzi scena z głową konia w łóżku, zgodziła się na wywiad z nieżyjącym Charlesem Bukowskim. Jak na eksperta w dziedzinie kultury - to poważne potknięcia.

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP