Awantura o Oscary: głos zabierają Michael Caine i Charlotte Rampling

Obraz

W medialnej dyskusji na temat braku przedstawicieli mniejszości wśród nominowanych do Oscara głos zabrali Michael Caine i Charlotte Rampling.

Część społeczności artystycznej głośno oburzyła się na fakt, że po raz kolejny wśród nominowanych do Oscara dominują biali twórcy, przede wszystkim mężczyźni. Pojawił się nawet pomysł bojkotowania zbliżającej się ceremonii rozdania statuetek Amerykańskiej Akademii Filmowej. Will Smith, Spike Lee, Jada Pinkett Smith i Michael Moore zapowiedzieli, że się na niej nie stawią. Jednak nie wszystkie gwiazdy podzielają takie poglądy.

- Nie można mieć pewności, ale może nikt z czarnoskórych aktorów nie zagrał na tyle dobrze, żeby znaleźć się wśród nominowanych - zastanawiała się na antenie radia Europe 1 Charlotte Rampling.

Gwiazda zdecydowanie sprzeciwiła się pomysłowi wprowadzenia systemu kwot jako rozwiązania problemu. - Dlaczego mielibyśmy klasyfikować ludzi? - stwierdziła. - Dziś wszyscy są mniej lub bardziej akceptowani. Zawsze znajdzie się ktoś, kto stwierdzi "On jest mniej przystojny", "On jest za czarny", "On jest za biały". Zawsze będzie osoba twierdząca "Ty jesteś za?". Ale czy to oznacza, że wszędzie obowiązkowo ma być wiele mniejszości?

Pomysły bojkotu czy kwot nie przekonały raczej też Michaela Caine'a. - Jest mnóstwo czarnoskórych aktorów - stwierdził gwiazdor. - Myślę jednak, że nie można na nich głosować tylko ze względu na kolor skóry. Nie można powiedzieć: "Zagłosuję na niego. Nie jest najlepszy, ale jest czarny, więc go wybiorę". Przede wszystkim trzeba dobrze zagrać.

Jednocześnie Michael Caine stwierdził, że Idris Elba, który nie otrzymał w tym roku nominacji za kreację w "Beasts of No Nations" był w tym filmie "wspaniały". Aktor zaapelował, by jego czarnoskórzy koledzy i koleżanki byli cierpliwi. - To przyjdzie. Mnie zajęło lata, zanim dostałem Oscara - przypomniał laureat sześciu nominacji, z których dwie przekształciły się w statuetki.

Wybrane dla Ciebie
Jak to możliwe? Jennifer Lawrence wróci do ikonicznej roli
Jak to możliwe? Jennifer Lawrence wróci do ikonicznej roli
Johnny Depp zabiera się za "Mistrza i Małgorzatę". Kultowa powieść wraca
Johnny Depp zabiera się za "Mistrza i Małgorzatę". Kultowa powieść wraca
Nie żyje aktorka ze "Wspaniałej pani Maisel". To był tragiczny wypadek
Nie żyje aktorka ze "Wspaniałej pani Maisel". To był tragiczny wypadek
Sydney Sweeney o swojej metamorfozie w "Pomocy domowej". "To naprawdę Millie"
Sydney Sweeney o swojej metamorfozie w "Pomocy domowej". "To naprawdę Millie"
Festiwal żenady. Bije rekordy oglądalności na Netfliksie
Festiwal żenady. Bije rekordy oglądalności na Netfliksie
Tom Cruise kontra Donald Trump. Ofiarą padł niezwykły film
Tom Cruise kontra Donald Trump. Ofiarą padł niezwykły film
Klęska superprodukcji Netfliksa. Widzowie wolę oglądać świąteczne hity
Klęska superprodukcji Netfliksa. Widzowie wolę oglądać świąteczne hity
Josh Hutcherson nie miał łatwo po "Igrzyskach Śmierci". "Żadnych ofert"
Josh Hutcherson nie miał łatwo po "Igrzyskach Śmierci". "Żadnych ofert"
Kate Winslet o dziwnej sytuacji z Eminemem. "Nigdy o tym nie mówiłam"
Kate Winslet o dziwnej sytuacji z Eminemem. "Nigdy o tym nie mówiłam"
Zwrot akcji przed ślubem. W rolach głównych gorący duet
Zwrot akcji przed ślubem. W rolach głównych gorący duet
Gorszy od najgorszego. Ten film miał bić rekordy popularności
Gorszy od najgorszego. Ten film miał bić rekordy popularności
Russell Crowe uderza w "Gladiatora 2". Poszło o kluczowy wątek
Russell Crowe uderza w "Gladiatora 2". Poszło o kluczowy wątek
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯