Trwa ładowanie...
historia roja
15-12-2015 08:52

"Historia Roja": Żołnierze Wyklęci po raz pierwszy w kinie

Share
"Historia Roja": Żołnierze Wyklęci po raz pierwszy w kinieŹródło: East news
d4hqtyo

Prezentujemy oficjalny zwiastun *"Historii Roja" w reżyserii Jerzego Zalewskiego. Jest to pierwszy film fabularny poświęcony tematyce Żołnierzy Wyklętych.*

W rolach głównych: Krzysztof Zalewski-Brejdygant, Marcin Kwaśny, Mariusz Bonaszewski, Piotr Nowak, Wojciech Żołądkowicz, Sławomir Orzechowski, Karolina Kominek i Tomasz Dedek. Film pojawi się w polskich kinach 4 marca 2016 roku. Uroczysta premiera „Historii Roja” planowana jest na 29 lutego, w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

"Historia Roja" w kinach od 4 marca.

d4hqtyo

Pierwszy film fabularny zrealizowany w hołdzie żołnierzom wyklętym.
Reżyserem jest Jerzy Zalewski - autor filmów fabularnych „Czarne słońca”, „Gnoje” i dokumentalnych „Tata Kazika”, „Obywatel Poeta”. Scenariusz inspirowany jest dramatycznymi losami Mieczysława Dziemieszkiewicza, pseudonim „Rój” - młodego żołnierza polskiego podziemia antykomunistycznego i innych Żołnierzy Wyklętych. W roli tytułowej debiutujący na wielkim ekranie Krzysztof Zalewski - utalentowany muzyk i wokalista. W „Historii Roja” występują też: Wojciech Żolądkowicz („Układ zamknięty”), Piotr Nowak („Generał – zamach na Gibraltarze”), Marcin Kwaśny („Pilecki”), Karolina Kominek („Inka”), Mariusz Bonaszewski („Jack Strong”), Sławomir Orzechowski („Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł”) i Tomasz Dedek („Generał Nil”).

Mieczysław „Rój” Dziemieszkiewicz w 2007 roku został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który objął film Jerzego Zalewskiego Honorowym Patronatem.

- Oni walczyli po wojnie z nowym, sowieckim okupantem, wiedząc, że istnieje polski rząd w Londynie, że kategorie Bóg, Honor, Ojczyzna nie zostały zawieszone. Młodzi, tacy jak "Rój", żyli mitologią wojny starszych braci. Nie byli nią zmęczeni. Weszli w drugą okupację, jakby się bawili w berka. Właśnie ta młodość "Roja" powinna być przekonująca dla dzisiejszego młodego widza. "Rój" to taki Piotruś Pan, ale też tolkienowski Frodo, który wie, że ma nieść pierścień, ale do końca nie wie gdzie, bądź nie ma dokąd. A może ma go zanieść do naszej pamięci? - Jerzy Zalewski, reżyser filmu.

d4hqtyo
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4hqtyo
d4hqtyo