Nazywano ją "grubą Polką" albo "imitacją Marilyn Monroe". Dziś zdobywa należyte uznanie

"Przyślij mi tu tę głupią, grubą Polkę" – krzyczał szef studia Columbia, gdy nieznana wówczas Marilyn Pauline Novak czekała pod drzwiami jego gabinetu, aby negocjować umowę. Nie była ani głupia, ani otyła, w dodatku posiadała czeskie, a nie polskie korzenie. Od początku sprzeciwiała się zakłamaniu Hollywood, które z czasem porzuciła, aby zawalczyć o siebie.

Kim Novak
Kim Novak
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sunset Boulevard

Honorowy Złoty Lew w Wenecji (przyznany równolegle dla reżysera Wernera Herzoga) oraz Icon Award na francuskim festiwalu kina amerykańskiego w Deauville – ubiegły rok należał do Kim Novak, która po dekadach życia w cieniu i gorzkich doświadczeń z Fabryką Koszmarów zdobyła należyte uznanie. U szczytu sławy musiała słuchać ograniczających jej talent porównań do Marilyn Monroe z powodu wizerunkowego podobieństwa kokieteryjnej blondynki. Mierzyła się z toksycznym systemem gwiazd, restrykcyjnymi dietami i groźbami przełożonego, który zrujnował miłość jej życia z powodu rasowych uprzedzeń.

Poruszający apel aktorki. Mówi o przeciwnikach osób transpłciowych

Dziś Kim Novak żyje poza blaskiem fleszy. Oddaje się miłości do natury i malarstwa. Walczy ponadto ze stereotypami wokół zaburzeń psychicznych, na które sama choruje. 13 lutego blondynka Hitchcocka z "Zawrotu głowy" – okrzykniętego w 2012 roku przez BFI najlepszym filmem wszech czasów – kończy 93 lata. Przypominamy jej burzliwą walkę.

Prawdziwa Marilyn

Hollywood przyzwyczaiło nas do kreacji sztucznych wizerunków swoich gwiazd. Jedną z powszechnych praktyk od zarania systemu była zmiana nazwiska – na bardziej "chwytliwe", "egzotyczne" lub po prostu zapadające w pamięć. I tak Margarita Carmen Cansino stała się Ritą Hayworth, a Norma Jeane Mortenson – Marilyn Monroe.

Faktyczne imię Marilyn dzierżyła natomiast amerykańska aktorka o czeskich korzeniach, później znana jako Kim Novak (właściwie Marilyn Pauline Novak). Na początku kariery pozwoliła na zmianę imienia, ale broniła prawdziwego nazwiska, oddającego jej dziedzictwo i pamięć o przodkach.

Kim Novak
Kim Novak © Getty Images | Screen Archives

Jej buntownicza natura dawała o sobie znać od początku. Szef wytwórni Columbia, Harry Cohn, który upatrywał w nowym "nabytku" szansę na konkurencję dla rozchwytywanej Marilyn Monroe, miał z Kim Novak niejeden problem. A ona nie zamierzała stać się kolejną ofiarą hollywoodzkiej machiny ani podzielić tragicznego losu jasnowłosej rywalki.

Urodzona 13 lutego 1933 roku Novak wyniosła wartość ciężkiej pracy oraz godności mimo trudności losu z domu. Jako mała dziewczynka obserwowała walkę o przetrwanie własnych rodziców, których dobre posady zrujnował Wielki Kryzys sprawiający, że ledwo wiązali koniec z końcem.

W wieku nastoletnim ujawniła się jej nieprzeciętna wrażliwość i artystyczne zainteresowania. Novak wybrała ścieżkę kształcenia, która miała zaprowadzić ją pewnego dnia przed płótno. Bez odpowiednich kontaktów nie mogła jednak utrzymać się z malarstwa, co pewnego dnia popchnęło ją do pracy dorywczej modelki. Od niej była już prosta droga na ekrany. Aparycja dziewczyny nie pozostała bowiem obojętna łowcom talentów.

Buntowniczka

W 1954 roku Kim Novak pojawiła się w pierwszym obrazie dla Columbii "Fałszywy krok". Kreowano ją na ponętną femme fatale. Gwieździe rozjaśniono włosy, zestawiano ją ponadto z seksapilem wspomnianej Marilyn Monroe. Ona skrywała jednak o wiele większy potencjał. Dramatyczny talent ujawnił się już w kolejnym roku przy okazji "Pikniku". U boku Williama Holdena Kim sportretowała najpiękniejszą dziewczynę w niewielkim miasteczku, ukazując jednak dramat jej urody, który sprawiał, że żaden mężczyzna nie traktował jej poważnie.

Później przyszły kolejne hity: podejmujący temat uzależnień "Złotoręki" (1955) Ottona Premingera i musical "Kumpel Joey" (1957). W obu produkcjach Kim partnerował Frank Sinatra. To on zachęcił koleżankę po fachu do renegocjacji kontraktu z Cohnem, po tym, jak usłyszał, jaką pensję otrzymuje. Novak zastrajkowała i szczęśliwie wywalczyła swoje.

Blondynka Hitchcocka

W 1958 roku gwiazda o powszechnie znanej niezależności i temperamencie zdobyła angaż do "Zawrotu głowy" Alfreda Hitchcocka. Mistrz suspensu chciał, aby podwójną rolę Madeleine/Judy wykreowała Vera Miles, ale z powodu ciąży aktorki został zmuszony do zmian w castingu.

To była życiowa szansa Kim Novak. W historii obsesyjnej fascynacji cierpiącego na lęk wysokości detektywa (w tej roli James Stewart) stworzyła dwa odmienne portrety: eterycznej blondynki spętanej demonem przeszłości oraz bezpruderyjnej brunetki, istnej kobiety wampa. Skrajne wcielenia dowiodły siły jej zdolności. Samo dzieło pozostaje arcydziełem kinematografii, w którym wizualna maestria przeplata się z symboliczną opowieścią i enigmatycznym klimatem.

James Stewart / Kim Novak
James Stewart / Kim Novak © Getty Images | Sunset Boulevard

Obecnie "Zawrót głowy" uchodzi za szczyt aktorskich możliwości Kim Novak. Ona sama pozostaje jednak najbardziej dumna z kreacji młodej sekretarki uwikłanej w skomplikowaną relację z owdowiałym szefem z kameralnego dramatu "W środku nocy" (1959).

W szóstej dekadzie XX wieku Kim w dalszym ciągu dowodziła wszechstronnego wachlarzu. Jej wrażliwość wybrzmiewała w historii nieszczęśliwych kochanków "Obcy, gdy się spotykają" (1960), gdzie zagrała w duecie z Kirkiem Douglasem, a talent komediowy – w "Uroczej gospodyni" (1962). Nie obawiała się żadnej roli, stroniła od lukrowanych portretów dominujących w złotej erze Hollywood. Wcieliła się w prostytutkę w komedii Billy’ego Wildera "Pocałuj mnie, głuptasie" (1964) czy powstałą spod pióra Daniela Dafoe Moll Flanders – dziewczynę z nizin, która, aby przetrwać, nie cofnie się przed niegodziwością.

Dramaty w blasku sławy

Pozostająca na świeczniku Kim Novak w dalszym ciągu doświadczała gorzkiego oblicza Fabryki Koszmarów. Gdy w rasistowskiej Ameryce związała się z afroamerykańskim muzykiem Sammym Davisem Jr., Harry Cohn nie zamierzał narażać swojej wytwórni na skandal. Pod licznymi groźbami doprowadził do ich zerwania.

Kim Novak
Kim Novak © Getty Images | Walt Disney Television Photo Archives

Para zaczęła się obawiać o własne życie. Dla podtrzymania pozorów artysta został ponadto zmuszony do tuszującego romans małżeństwa, które – nic dziwnego – rozpadło się po roku. Kulisy związku Kim i Sammy’ego ma przedstawić powstająca właśnie produkcja "Scandalous!" z Sydney Sweeney.

Kim Novak odzierano z prywatności na każdym kroku. Do tego dochodziły katorżnicze diety, bo – choć dla Włochów pozostawała ideałem kobiecości – w Hollywood wciąż wytykano jej nadprogramowe kilogramy. Pod koniec lat 60. narastająca frustracja i coraz mniej interesujących angaży wywołanych nową generacją aktorów sprawiły, że zaczęła stopniowo wycofywać się z filmu. Przez dwie kolejne dekady grała sporadycznie, po raz ostatni w 1991 roku w produkcji "Wychodząc z mroku".

Kim Novak
Kim Novak © Getty Images | Steve Granitz

Po porzuceniu kina Novak postanowiła zawalczyć o siebie. Przestała ukrywać, że od lat mierzy się z chorobą afektywno-dwubiegunową, która utrudniała jej codzienne funkcjonowanie oraz pracę na planach filmowych nagłą zmiennością nastrojów i powracającymi epizodami depresji. "Na emeryturze" powróciła do pierwotnej pasji: malarstwa. Dziś żyje na farmie w Oregonie, otoczona zwierzętami, o których prawa walczy, tworzy obrazy i poezję.

Inspirująca i bezkompromisowa

W ubiegłym roku świętująca właśnie 93. urodziny aktorka przeżyła renesans. Międzynarodowa krytyka spojrzała na jej karierę przez pryzmat buntu w czasach, gdy kończył się on zwycięstwem oprawców na wysokich stołkach i gdy traktowani niczym produkt aktorzy nie mieli prawa głosu.

Kim Novak
Kim Novak © Getty Images | Foc Kan

Honorowy Złoty Lew na Festiwalu Filmowym w Wenecji to nie tylko ukłon w stronę aktorskich osiągnięć Kim Novak, ale przede wszystkim jej niezłomnego ducha, który wciąż pozwala aktorce mówić głośno to, co faktycznie sądzi. Artystka nie boi się krytykować amerykańskiej władzy i zabierać głosu w sprawie demokracji.

Wciąż walczy ponadto z hejtem, który spadł na nią po nieudanej operacji plastycznej sprzed lat. "Wiesz, kiedy czujesz się niepewnie i myślisz, że ktoś może ci pomóc? Nie chciałam liftingu twarzy ani niczego takiego, więc poszłam do lekarza, a on wstrzyknął mi trochę tłuszczu w twarz. To była najgłupsza rzecz, jaką mogłam zrobić", przyznaje gwiazda.

Mając na uwadze jej wewnętrzne starcie i trudności psychiczne, warto pamiętać, że krzywdzące komentarze po jej nielicznych, publicznych wystąpieniach wyłącznie nasilają ból aktorki, która żałuje zabiegu z przeszłości. Cenniejszym podkreśleniem jej obecnej formy jest niebywały witalizm. W tak dojrzałym wieku Kim wciąż zdumiewa błyskotliwym umysłem i ciętymi ripostami, a także świetną kondycją fizyczną, czego dowiodła przemowami przy odbieraniu zeszłorocznych nagród od europejskich krytyków.

Wybrane dla Ciebie
"Projekt Hail Mary" może dostać sequel. Zaliczył mocne otwarcie
"Projekt Hail Mary" może dostać sequel. Zaliczył mocne otwarcie
Najbardziej znienawidzona postać odchodzi. Fani świętują
Najbardziej znienawidzona postać odchodzi. Fani świętują
Skromna uroczystość bez znanych osób. Tak pochowano Halinę Kowalską
Skromna uroczystość bez znanych osób. Tak pochowano Halinę Kowalską
Kazali jej schudnąć do roli. Absurdalne żądania twórców
Kazali jej schudnąć do roli. Absurdalne żądania twórców
Powraca megaprzebój. Pierwsza i druga część zarobiły prawie 2 mld dol.
Powraca megaprzebój. Pierwsza i druga część zarobiły prawie 2 mld dol.
Myślała, że jest zupełnie sama. Ktoś śledził każdy jej krok
Myślała, że jest zupełnie sama. Ktoś śledził każdy jej krok
Meryl Streep zszokowana tym, co zobaczyła na wybiegu. "Myślałam, że ten problem został rozwiązany lata temu"
Meryl Streep zszokowana tym, co zobaczyła na wybiegu. "Myślałam, że ten problem został rozwiązany lata temu"
Robi to od 22 lat. Nie zgadniecie, gdzie dorabia 90-letnia mama aktora
Robi to od 22 lat. Nie zgadniecie, gdzie dorabia 90-letnia mama aktora
Gdzie wysłali brata aktorki? Widok munduru wywołał spekulacje
Gdzie wysłali brata aktorki? Widok munduru wywołał spekulacje
Wielki aktor przekonuje: "To będzie najlepszy z sezonów"
Wielki aktor przekonuje: "To będzie najlepszy z sezonów"
230 tysięcy widzów w Polsce. We Francji "naruszał zasady laickości"
230 tysięcy widzów w Polsce. We Francji "naruszał zasady laickości"
"Siadała mu na kolanach". Przerażające, co zrobił 9-latce
"Siadała mu na kolanach". Przerażające, co zrobił 9-latce
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀