Grażyna Torbicka: "Zawsze byłam córką swojej mamy, ale nigdy nie bałam się wysoko postawionej poprzeczki" [WYWIAD]
Gdy debiutowała na ekranie w latach 80., internet jeszcze nie istniał, a o karierze medialnej często decydował przypadek. W telewizji publicznej przepracowała trzy dekady, ale wystarczyła jedna decyzja przełożonych, by postanowiła odejść. – Podjęłam ją w jeden dzień. Ktoś bez mojej wiedzy przemontował mój program. Pomyślałam wtedy: to już nie jest miejsce dla mnie – mówi Grażyna Torbicka, która w rozmowie z okazji 30-lecia Wirtualnej Polski opowiada o zawodowym buncie, kobiecej niezależności i o byciu córką "tej Krystyny Loski".