Trwa ładowanie...

Wiara czyni cuda. Recenzja serialu "Amerykańscy bogowie" na DVD

Gillian Anderson jako David Bowie i Marilyn Monroe. Starożytna bogini wykorzystująca aplikację randkową do pozyskiwania ofiar. Wypruwanie flaków dla Odyna i pogoń za homoseksualnym dżinem-taksówkarzem. To tylko część atrakcji, które serwuje nam pierwszy sezon długo wyczekiwanej ekranizacji powieści Neila Gaimana.

Wiara czyni cuda. Recenzja serialu "Amerykańscy bogowie" na DVDŹródło: Materiały prasowe
d9frzyk
d9frzyk

Powieść "Amerykańscy bogowie" ukazała się 16 lat temu i szturmem podbiła serca czytelników i krytyków, zgarniając wszystkie możliwe do zgarnięcia nagrody. Nawet te, których nie miała prawa zdobyć – wspominał Neil Gaiman w reportażu dołączonym do wydania DVD telewizyjnej adaptacji jego hitu. Postaci autora nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi literackiej fantastyki, chociaż kinomani również powinni kojarzyć jego nazwisko za sprawą "Gwiezdnego pyłu" (2007) czy "Koraliny" (2009), nakręconych na kanwie jego powieści. "Amerykańscy bogowie" są więc kolejną próbą przeniesienia prozy Gaimana na (tym razem małe) ekrany, którą poprzedziły liczne propozycje nakręcenia pełnego metrażu.

W jednym z wywiadów, które znalazły się w dodatkach na płytach DVD z serialem, Gaiman mówi wprost, że temat zekranizowania "Amerykańskich bogów" pojawiał się co kilka lat. Kolejni producenci dzwonili z propozycją, ale żaden z nich nie miał pomysłu, jak przełożyć tę epicką, wielowątkową opowieść na język około dwugodzinnego filmu. Gaiman sam przyznał, że nie wyobrażał sobie takiego wyczynu, więc wizja wielosezonowego serialu wydawała się być jedynym możliwym rozwiązaniem.

Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

Pierwszy sezon "Amerykańskich bogów" to osiem odcinków na czterech płytach DVD, na których znajdziemy także liczne materiały dodatkowe: wywiady z twórcami, aktorami, reportaże zakulisowe, dokument z udziałem Neila Gaimana, który opowiada o początkach pisania powieści itp. Jak twierdzi sam autor, te osiem odcinków pokrywa się mniej więcej z treścią z pierwszej setki stron książki (całość liczy 500-600 stron) i co najważniejsze – scenarzyści nie są całkowicie wierni oryginałowi. Wiele wątków zostało rozbudowanych, niektóre marginalne postacie wciągnięto na pierwszy plan, dzięki czemu osoby znające pierwowzór mogą liczyć na niespodzianki.

d9frzyk

Puryści mogą kręcić nosem na pomysły showrunnerów, Bryana Fullera i Michaela Greena, jednak należy pamiętać, że sam Neil Gaiman "błogosławił" ten projekt i akceptował wszelkie odstępstwa, przyjmując rolę producenta wykonawczego. Trzonem fabularnym jest w dalszym ciągu niezwykła wyprawa mężczyzny imieniem Cień (Ricky Whittle), który po wyjściu z więzienia poznaje Pana Środę (świetny Ian McShane) i przyjmuje ofertę zagadkowej współpracy. Cień nie zdaje sobie sprawy, że to początek niesamowitych przygód z udziałem pradawnych bóstw, demonów i innych bytów znanych z podań i legend.

Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

"Amerykańscy bogowie" w wielu momentach epatują przemocą i seksem w przerysowanej, groteskowej formie. Przy czym nie jest to ta sama estetyka co w serialowym "Kaznodziei". Oniryczne czy odrealnione sceny w opowieści Cienia podkreślają przenikanie się dwóch światów – ludzkiego i boskiego. I robią to w imponujący wizualnie sposób. Dość powiedzieć, że "Amerykańscy bogowie" to jeden z najlepiej wyglądających seriali ostatnich lat. Pełen zaskakujących pomysłów, nietuzinkowych ujęć, form i efektów. Całość idealnie współgra z prezentacją poszczególnych bogów, którzy kryją w sobie indywidualne opowieści.

8-odcinkowy sezon zachwyca stroną wizualną i prowadzi widza przez intrygujący wątek, chociaż nie da się ukryć, że twórcy bardzo często gubią tempo narracji. Wielowątkowy charakter pierwowzoru zmusza do pójścia na kompromisy i niestety nie wszystkie wypadają równie ciekawie. Niektóre ekspozycje są nad wyraz rozwlekłe, a zerwanie z chronologią wydarzeń bywa równie ciekawe, co irytujące. Koniec końców "Amerykańscy bogowie", szczególnie w wydaniu DVD ze wspomnianymi dodatkami, to pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów książki Gaimana. Ale dla każdego, kto ceni sobie seriale w estetyce współczesnego fantasy i lubi być zaskakiwany na każdym kroku.

Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

Ocena wydania DVD: 8/10

Dane techniczne:
"Amerykańscy bogowie" na 4 płytach DVD to 8 odcinków po ok. 55 min. i kilkadziesiąt min. materiałów dodatkowych (reportaże, wywiady, nagranie z panelu na Comic Conie). Serial można obejrzeć w polskiej wersji językowej (lektor, napisy). Materiały dodatkowe zawierają wyłącznie polskie napisy. Dźwięk 5.1, obraz w formacie 16x9.

#dziejesiewkulturze: Disney pozwany. Przebój z "Krainy lodu" jest plagiatem?

d9frzyk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d9frzyk